Rycerz Niepokalanej - Październik 1932
RN 10/1932
290Chrystus Król
P. c. k.

Jezus Chrystus jest Królem w najściślejszym tego słowa znaczeniu, bez żadnego ograniczania. Na pytanie Piłata: "Czyś ty jest królem?" - odpowiedzi wyraźniejszej być nie mogło: - "Sameś rzekł. - Jestem Królem...".

291Dlaczego powinniśmy należeć wszyscy do Żywego Różańca?
Ks. Fr. Nowakowski

Przed kilku dniami w Rosji Sowieckiej przez radio był nadawany odczyt, w którym jakiś socjalista - bolszewik dla swoich słuchaczów mówił o Polsce.

293Z hołdem Jezusowi Eucharystycznemu na Zieloną Wyspę
J. N.

Miałem pierwszy raz wychylić głowę poza płot ojczysty, więc trochę ciekawość i wyczekiwanie popędzały mię. Bałem się, żeby nie spóźnić na pociąg. Przybywam, a tu jeszcze sporo czasu.

296Wiara uczonych
X. P. (Gaz. Kośc.)
297Nawrócenie protestantki

Pewna młoda Angielka Nina Oyrley wychowana w błędach protestantyzmu, znała religię katolicką jedynie z bluźnierczych mów i pism protestanckich, przeciw niej wymierzonych.

298Różane płatki świętej Tereni
Jadwiga Wilczkowska

Wiersz.

299Mój pierwszy różaniec

Nie śmiałem początkowo wzywać pomocy Najświętszej Panny, chociaż ta postać "Matki pięknej miłości" pociągała mą duszę żądną prawdy i zalewała ją potokami miłości.

301Po uroczystościach na Jasnej Górze
St. K.

Z Góry Częstochowskiej rozległ się donośny zew: oto 550 lat mija od chwili, gdy Cudowny Obraz z Bełza na Jasna Górę przeniesiono.

307Rodacy nasi w Brazylii
Ks. Antoni M. Kuczerowski S. S.

Na polskiej kolonii "Linha Telegraphica" w Santa Catharina (Brazylia), otoczonej żelaznym pierścieniem kolonistów niemieckich, 3 maja był dniem najuroczystszym, najpiękniejszym od 30 lat istnienia tejże kolonii.

308Z Mugenzai no Sono

Niedawno przyszło do nas dwóch młodych pogan; bardzo uprzejmi i grzeczni młodzieńcy. Przywitawszy się z nami według japońskich przepisów grzeczności, głębokimi ukłonami, poszliśmy zwiedzać nasz klasztor.

309J.E. Ks. Biskup Gall zwiedza Niepokalanów
St. K.

24 VIII 1932 r. przybył na wizytacje kanoniczną bp Stanisław Gall w asyście ks. kan. Wacława Celińskiego i okolicznych księży proboszczów. Pobliska ludność i mieszkańcy Niepokalanowa gremialnie wyrazili swą radość, witając z zapałem Arcypasterza.