Rycerz Niepokalanej - Grudzień-Styczeń 1940-1941
RN 1940/1941
1Maryjo!
M. T. F.

Wiersz.

2Na święto Niepokalanej
M. K.

Zbliża się znowu dzień 8 grudnia, dzień święta Niepokalanie Poczętej. W każde święto Matki Bożej instynktownie odczuwają to dusze, że sumienie oczyścić trzeba, a bardziej jeszcze w dzień Niepokalanego Poczęcia.

3Drogocenny klejnot
Hik.

Skoro patrzymy na świat usłany cierniem, zmazany brudem, dotknięty dziwnym kalectwem ducha - to mimowoli staje pytanie: Dlaczego to wszystko? Skąd ta rozbieżność pragnień nieraz szlachetnych, a niskich czynów? Czemu potęga nocy zagłusza promyki świata? Czemuśmy tak słabi, ułomni, grzeszni?

6Prawda
M. K.

Nie trudno na przykład doświadczyć na sobie samym, że czasem postępujemy w zgodzie z wiarą w Opatrzność Bożą nad nami; innym zaś razem trapimy się zbytnio jakoby tej Bożej Opatrzności nie stało. A jednak albo Opatrzność Boża jest albo jej nie ma.

9Co może Niepokalana!

Któż to nie słyszał o niezwykłych cudach, zdziałanych za przyczyną Niebieskiej Matki. Koi Ona dusze i leczy ciała. Płyną do Niej jęki z tego padołu płaczu, a Ona najlitościwsza słucha, błaga Swego Syna o pomoc, rozdziela łaski.

12Czemu Jezus w żłóbku leży?
B. G. J.

Gwiaździsta, chłodna noc okryła okolicę Betlejem. Jasny księżyc oświetla zimnym blaskiem pola. Poza miastem rysuję się pagórki, tu i ówdzie czernieję ponure pieczary, które służą w razie burzy pasterzom i trzodom za schroniska.

13W grudniową noc
Antoni Pielecki

Wiersz.

17Podziękowania

Niepokalanej cześć... chwała!