Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w Kartaginie, o którym pisaliśmy obszerniej w ostatnim numerze "Rycerza"
Niepokalanej", choć nie zgromadził może takich tłumów jak Kongresy poprzednie, jednak nastrojowo - kto wie, czy ich nie przewyższył. Ziemia ongiś krwią męczeńską zlana... później wiarą i mądrością katolicką jaśniejąca... obecnie jakby w ruinach... a dopiero ostatnimi laty, znów budząca się do życia!...
Ożywił ją wielce Kongres. Niechże załączone tu ilustracje odegrają rolę wspomnień z tych wielkich dla lądu afrykańskiego dni!

Powitanie Kardynała-Legata Lepicier przez Ojców Białych, którzy w Afryce owocnie misjonarzują.

Msza św. w Stadionie.

Osobliwe "mieszkania" uczestników Kongresu

Lud rozmodlony wewnątrz i zewnątrz Katedry w Tunisie.

Procesja po tamtejszych katakumbach które podobnie jak i rzymskie ukrywały pierwszych Chrześcijan.