Powierzyć się Maryi
a drogą najprostszą
do Ciebie poprowadzi
Ty przecież na Ziemię
zstąpiłeś przez Matkę
i przez Nią do nas
zstępujesz na nowo
Biegniemy w kółko
zgrzani i zmęczeni
przez ścieżki dukty
pola i ulice
a trzeba tylko
Matce paść w ramiona
i rękę chwycić czekającą Brata
I tylko oczy otworzyć szeroko
ufne bez buntu
krzyku niepokoju
Bo w oczach Maryi
uśmiechniętych mieszkasz
w mego kochania
wpatrzony odbicie -
Lublin, 16 października 1985
Moje Drogie Dzieci, jeżeli pragniecie szczęśliwie żyć i umierać, starajcie się pogłębiać tę miłość dziecięcą ku naszej najlepszej Matce niebieskiej... Choćbyśmy do nie wiem jakiej zażyłości i gorącości w tej miłości doszli, to nigdy nie dojdziemy do tego stopnia, w jakim sam Pan Jezus Ją miłował.
Św. Maksymilian Maria [s. 1]

