Budowa tymczasowego Internatu w Niepokalanowie
9 (93) 1929, s. 275
(Stan z końca lipca)

Znoszenie wyciosanych już boków. W tyle mur ogniotrwały, częściowo otynkowany.

Stawianie boków. Takie prace odbywają się prawie zawsze wśród poobiedniej rekreacji.

Postawiony szkielet wraz z poddaszem. Na podłogi, sufit, dach na razie brakło grosza... Ale w Niepokalanej nadzieja!

Widok Niepokalanowa z tym zaczątkiem Internatu, nazwanym dla swej niebywałej tu wysokości "drapaczem chmur". Za tym "drapaczem"- rozbudowana w tym roku kaplica. Wieżyczka kapliczki dawnej - na prawo. Dalej: widać tylko zabudowania mieszkalne i szopę jedną.