Ave Maria
9 (387) 1988, s. 225
Panno piękniejsza
od poranka
światło niosąca
w mocnych dłoniach
wiotka wieczoru
kołysanko
jak pełnia lata
jak piwonia
stań się muzyką
i nie mijaj
AVE MARIA -
Tęczo idąca
po błękicie
biała kapliczko
z krętych szlaków
wrastaj powietrzem
w ludzkie życie
i daj skrzydlatą
ufność ptaków
niech się modlitwą
w niebo wzbija
AVE MARIA -
A kiedy cisza już
nastanie
gdy z białej łąki nas
wyzbierasz
daj w swych ramionach
odkwitanie
kwiatom na wieczne
TU I TERAZ
niech w uśmiech
Boga się rozwija
AVE MARIA -

