Za św. Franciszkiem, heroldem Ośmiu Błogosławieństw

Piotr naszych czasów

Orędzie Bożonarodzeniowe Ojca Świętego, 25 XII 1986

"O, jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny, który ogłasza pokój..., który mówi do Syjonu: «Twój Bóg zaczął królować»" (Iz 52,7). Tak, zaczął królować twój Bóg, Syjonie. Przedziwny twój Bóg: oto spoczywa w żłobie przeznaczonym dla zwierząt. I tak zaczyna królować twój Bóg, Syjonie! Niepojęty twój Bóg: "Myśli Jego nie są myślami naszymi ani drogi Jego nie są drogami naszymi" (por. Iz 55,8). Zaczął więc królować w znaku skrajnego ubóstwa: "Dla nas stał się ubogi, aby nas swym ubóstwem ubogacić" (por. 2 Kor 8,9).

O, jak pełne wdzięku są nogi zwiastuna radosnej nowiny, któremu na imię Franciszek Ubożuchny z Asyżu, z Grecio i z Alwernii; Franciszek, miłośnik wszystkich stworzeń; Franciszek owładnięty miłością Bożego Dzieciątka, które narodziło się w noc betlejemską; Franciszek, w którego sercu zaczął królować Chrystus, abyśmy także poprzez ubóstwo ucznia mogli lepiej pojąć ubóstwo Nauczyciela i żywić myśli miłości i pokoju. Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli - pokój ludziom Bożego upodobania (por. Łk 2,14). Chwała Bogu...

Biskup Rzymu w dzień Bożego Narodzenia raz jeszcze dziękuje wszystkim, którzy przyjęli orędzie Franciszka - miłośnika Stwórcy i każdego stworzenia; Franciszka - herolda Chwały tego Boga, który jest "na wysokości" Miłością; Franciszka - orędownika pokoju na ziemi. Biskup Rzymu dziękuje tym wszystkim, którzy przybyli chętnie do Asyżu, aby razem trwać w skupieniu i rozmyślać nad "ową ostateczną i niewysłowioną tajemnicą, ogarniającą nasz byt, z której bierzemy początek i ku której wszyscy dążymy" (Nostra aetate, 1); którzy przybyli, aby modlić się o pokój na ziemi.

Biskup Rzymu raz jeszcze dziękuje wszystkim: braciom z Kościołów chrześcijańskich i Wspólnot kościelnych oraz braciom należącym do religii niechrześcijańskich. Dziękuje wszystkim i każdemu za ten szczególny dzień, w którym postanowiliśmy - wobec wszystkich potęg tej ziemi, które pochłaniają na zbrojenia nieobliczalne [70]bogactwa, trwonią zbytecznie cenne zasoby i grożą zniszczeniem apokaliptycznym - wobec tych wszystkich groźnych potęg postanowiliśmy być ubodzy - ubodzy jak Chrystus, Syn Boży i Zbawiciel świata, ubodzy jak św. Franciszek, wymowny obraz Chrystusa, ubodzy jak tyle wielkich umysłów, które oświetlają drogę ludzkości. Postanowiliśmy to, mając do swej dyspozycji ten jeden tylko środek - środek ubóstwa, i tę jedną tylko moc - moc słabości: samą modlitwę i post.

Czyż nie trzeba, aby świat słuchał tego głosu? Czyż nie trzeba, aby słuchał świadectwa betlejemskiej nocy? aby słuchał Boga narodzonego w ubóstwie? aby słuchał Franciszka, herolda Ośmiu Błogosławieństw? Czyż nie trzeba, aby zamilkł zgiełk nienawiści i huk śmiercionośnych detonacji na tylu miejscach ziemi? Czyż nie trzeba, aby wreszcie Bóg mógł dosłyszeć głos naszego milczenia? aby przez to milczenie dotarła do Niego modlitwa i wołanie wszystkich ludzi dobrej woli? wołanie tylu udręczonych serc, głos tylu milionów ludzi, którzy nie mają głosu?

Słuchajcie i zrozumcie to wszyscy: Bóg, który wszystko ogarnia, Bóg, w którym "żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,28) - wybrał ziemię na swoje mieszkanie; narodził się w Betlejem; z serc ludzkich uczynił przestrzeń Swojego Królestwa! Czyż możemy to wszystko ignorować lub zniekształcać? Czy wolno zniszczyć mieszkanie Boga wśród ludzi? Czyż nie trzeba zmienić do korzenia ludzkich planów władania ziemią?

Bracia i siostry każdej części ziemi! Jeżeli Bóg tak nas umiłował, że stał się człowiekiem wśród nas, jakże moglibyśmy nie kochać się nawzajem, dzieląc się także z innymi tym, co każdy otrzymał w darze ku radości wszystkich? Tylko miłość, która staje się darem, może przemienić oblicze naszej planety zwracając umysły i serca ku ideałom braterstwa i pokoju! Mężczyźni i kobiety świata! Chrystus domaga się od nas, abyśmy się miłowali wzajemnie. Takie jest orędzie Bożego Narodzenia, takie jest życzenie, które zwracam do wszystkich z głębi serca.

Grafika do art. Za św. Franciszkiem...

[Fot. s. 69] Modlitwa o pokój w Asyżu przed bazyliką św. Franciszka, 27 X 1986..