Z Niepokalaną przez styczeń

Przed nami Rok Pański 1986. Rok Pański, bo lata naszej ery, ery chrześcijańskiej, liczymy od narodzenia Jezusa Chrystusa, naszego Pana, i Jego jest czas i wieczność; On jest "początkiem i końcem" (Ap 1,8).

By przygotować się na wielki jubileusz

Już tylko 14 lat dzieli nas od roku 2000. Ojciec Św[ięty] wzywa nas, byśmy przeżyli schyłek obecnego XX wieku "w odnowionym i pogłębionym duchu Adwentu", przygotowując się na trzecie tysiąclecie pod hasłem: "Otwórzcie drzwi Odkupicielowi". Jeszcze tyle narodów nie zna Jezusa Chrystusa. Jeszcze i nasz naród, który 20 lat temu obchodził tysiąclecie swego chrztu, nie jest na wskroś chrześcijański.

Trzeba nam w tym okresie, wedle wskazań Papieża danych 6 stycznia 1983 r., przepoić się uczuciami Maryi Dziewicy, jakie miała oczekując narodzenia Pana. "Cały Kościół będzie musiał skoncentrować się jak Maryja niepodzielną miłością w Jezusie Chrystusie, swym Panu, świadcząc nauką i życiem, że... w żadnym innym nie masz zbawienia". Swym świadectwem, "tak jak Maryja, będzie mógł zapalić płomień nadziei dla całego świata".

Z Niepokalaną szedł przez każdy rok, przez całe życie, św. Maksymilian Maria, by z Jej pomocą korzystać z pełni Odkupienia Chrystusa i by w zamian za Jego miłość, za Jego dary, kochać Go bezgranicznie, Jej sercem, i zapalać tę miłość swym otoczeniu, w całej Polsce, nawet w dalekiej Japonii. Swym świadectwem [4]zapalił płomień nadziei nawet w obozie koncentracyjnym.

Św. Maksymilian jest patronem naszego trudnego stulecia nie tylko w znaczeniu opiekuna niebieskiego, ale i pewnego przewodnika. On prowadzi drogą, na której najłatwiej i najskuteczniej można się uświęcić i na której najprędzej można nawrócić świat do Chrystusa. Tą drogą jest Niepokalana. "Do Boskiego Serca Jezusa przez Niepokalaną - to nasze hasło", przypominał wciąż Rycerstwu Niepokalanej (MI).

Idźmy tą drogą przez cały Rok Pański, z miesiąca na miesiąc, w rytm liturgii świętej, poczynając już od pierwszego dnia.

Refleksje i postanowienia noworoczne

Nowy Rok. Wszyscy składają sobie życzenia szczęścia, najczęściej wśród zabawy. Proste uciechy ziemskie mają budzić tęsknotę za radością, która nie ma końca, jak przypomina nam Kościół. Niestety, w szale zabaw sylwestrowych tak łatwo zapomnieć o Bogu. Dlatego o. Kolbe już w pierwszym numerze "Rycerza Niepokalanej" (styczeń 1922) opublikował artykuł pt. "Gdzie szczęście?" Zaczął go słowami:

"Wszyscy szczęścia pragną i za nim gonią, ale niewielu je znajduje, bo nie szukają tam, gdzie ono jest". I tak zakończył: "Za wielkie jest serce człowieka, by je można było zapełnić pieniądzem, zmysłowością lub zwodniczym, choć odurzającym dymem sławy. Ono pragnie dobra wyższego, bez granic i wiecznie trwającego. A takim dobrem jest tylko Bóg". W Bogu raduje się Niepokalana (por. Łk 1,47).

Na początku roku musimy też sobie uprzytomnić, że czas szybko leci, że z każdym dniem o jeden dzień jesteśmy bliżsi śmierci, że może nawet nie doczekamy już następnego Nowego Roku. Nie wolno nam stosować przysłowiowej taktyki strusia, który w niebezpieczeństwie chowa głowę w piasek, bo z chwilą śmierci Pan Bóg osądzi myśli, słowa i czyny każdego z nas i w swej sprawiedliwości wymierzy nam nagrodę lub karę. Trzeba więc dobrze wykorzystać czas, chwilę obecną, by się uświęcić. Dobrze wykorzystujemy czas, kiedy wypełniamy wolę Bożą, tak jak czyniła to Niepokalana, Służebnica Pańska (por. Łk 1,38). Oto refleksje i wskazania Twórcy MI.

Na kilka już języków został przetłumaczony dzienniczek duchowy św. Maksymiliana, który, niestety, obejmuje tylko pierwsze lata jego kapłaństwa. Znamienne są postanowienia, jakie uczynił na rozmyślaniu, w styczniu 1919 r. 1 I: "Jedynie dla Pana Jezusa cierp i pracuj"; 4 I: "Jezus - nasza miłość, Maryja - nasza nadzieja (wszystko możesz przez Nią)"; 5 I: "Zwycięż siebie samego..."; 11 I: "Spuść się całkowicie z miłością i wdzięcznością na miłość Przenajświętszego Serca Pana Jezusa przez Przenajsłodsze Serce Niepokalanej"; 12 I: "Nie trać ani chwili czasu, ale czyń to, co, kiedy, gdzie i jak chce Pan Bóg..."; 22 I: "Pierwszą twą sprawą jest twoje własne uświęcenie. Troska o uświęcenie innych ma być przepełnieniem twej miłości ku Panu Jezusowi". Oto program pierwszego rycerza Niepokalanej, który i my możemy sobie przyswoić.

Pod znakiem Matki Bożej

1 stycznia obchodzimy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Wprowadziła ją liturgia posoborowa nawiązując do najstarszej tradycji Kościoła. Uczciwszy na Boże Narodzenie wcielonego Syna Bożego, czcimy w oktawie tego święta Jego Matkę. Witaj, Święta Rodzicielko, która wydałaś na świat Króla, władającego niebem i ziemią na wieki wieków. Tak pozdrawiamy w tym [5]dniu Maryję. I podziwiamy "cudowną wymianę", która się dzięki Niej dokonała: "Stwórca ludzkości przyjął duszę i ciało, narodził się z Dziewicy, a stając się człowiekiem..., obdarzył nas swoim Bóstwem". W konsekwencji Matka Boża stała się też naszą Matką duchową, Matką Kościoła. "Boże - modlimy się - ...spraw, abyśmy doznawali orędownictwa Tej, przez którą otrzymaliśmy Twojego Syna, Dawcę życia wiecznego".

Jej przemożnej opiece polecamy się na cały Rok Pański. Polecamy Jej zwłaszcza sprawę pokoju w świecie.

Kiedy Jan Paweł II kanonizował o. Maksymiliana, zacytował przed odmówieniem Anioł Pański niektóre teksty nowego Świętego o Macierzyństwie Bożym, m.in. następujące zdanie: "Słowo stało się ciałem jako owoc miłości Boga i Niepokalanej". Głęboko wnikał o. Kolbe w tę tajemnicę Maryi, patrząc na nią w świetle Jej Niepokalanego Poczęcia i wyciągał z niej śmiałe wnioski praktyczne. Mówił nieraz, że "trzeba by pojąć kim jest Bóg, aby zrozumieć kim jest Boża Matka", i pobudzał siebie i innych do oddawania Jej głębokiej czci. Wzorował się na samym Panu Jezusie, który, jak czytamy w Piśmie Św[iętym], był Jej poddany (por. Łk 2,51). "On, Bóg, Świętość sama - tak tłumaczył wszystkim nasz Święty - oddaje się Niepokalanej bez zastrzeżeń, staje się Jej dziecięciem, chce, by Nim dowolnie kierowała przez 30 lat Jego ziemskiego życia. Czyż potrzeba nam lepszej zachęty?" W oparciu o ten przykład Rycerstwo Niepokalanej praktykuje całkowite oddanie się Niepokalanej.

Zdobyć cały świat dla Chrystusa i Jego Kościoła

6 stycznia przypada uroczystość Objawienia Pańskiego. Ewangelia przypomina nam adorację Mędrców ze Wschodu: "Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon, i ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę" (Mt 2,11). Częsty to motyw w sztuce starochrześcijańskiej. Maryja przyjęła Boże Dziecię jako Zbawcę, którego ma dawać. Pokazuje Go i ofiaruje całemu światu, począwszy od Pasterzy i Mędrców. Podkreślali to pierwsi poeci chrześcijańscy. Św. Efrem (†373) ułożył "Pieśń o Maryi i Mędrcach", w której Matka Najświętsza tak mówi gościom ze Wschodu: "Oto Syn Boży i Pan świata - nieście te wieści do ojczyzny". W pradawnym hymnie bizantyńskim "Akatyst" mamy taką strofę: "I zobaczyli synowie Chaldei na rękach Panny Tego, co ludzi stworzył swą ręką. Poznawszy w Nim Pana, choć przybrał postać sługi, natychmiast uczcili Go darami i zawołali do Błogosławionej: Zdrowaś, Matko nie zachodzącej nigdy Gwiazdy... Zdrowaś, Ty ukazałaś Chrystusa miłosiernego Pana. Zdrowaś, Ty wyzwalasz ze służby pogańskim bożkom. Zdrowaś, Ty wyrywasz z brudu moralnego. Zdrowaś, Ty weselem napełniasz wszystkie pokolenia. Zdrowaś, nieskalana Matko!".

Z okazji "święta objawienia się Pana Jezusa poganom" św. Maksymilian ponawiał apel, by zdobywać cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną. Po to właśnie oddajemy się Jej bez zastrzeżeń w Rycerstwie Niepokalanej. I wskazywał środki dostępne dla każdego. Choć tak cenił nowoczesne środki przekazu myśli, jak prasę i radio, i tak owocnie je wykorzystywał w apostolstwie, wciąż podkreślał: "Wszystko to jest piękne i dobre, ale nawraca wyłącznie duch modlitwy i dobry przykład". Modlitwą i pokutą, jak uczy też Sobór Watykański II, katolicy "mogą dotrzeć do wszystkich ludzi i przyczynić się do zbawienia całego świata".

W dniach 18-25 stycznia obchodzimy Tydzień Modłów o jedność Kościoła. Potężnieje ruch ekumeniczny, którego "duszą" jest, według Soboru, "nawrócenie serca i świętość życia łącznie z publicznymi i prywatnymi modlitwami o jedność chrześcijan". Mamy się modlić szczególnie do Matki Boga i ludzi, "aby Ona... wstawiała się u Syna swego, dopóki wszystkie rodziny ludów... nie zespolą się szczęśliwie w pokoju i zgodzie w jeden Lud Boży". Odmawiajmy i w tej intencji akt strzelisty MI, i promieniujmy Niepokalaną żyjąc pełnią chrześcijaństwa. św. Maksymilian zdobywał "braci odłączonych" swą świętością.

Do powyższych wskazań dołączamy, słowami Świętego, serdeczne życzenia dla wszystkich członków MI i czytelników "Rycerza", "by Niepokalana w tym nowym roku jeszcze bardziej objęła Wasze serca w posiadanie i rozporządzała nimi wedle swego upodobania, byście mogli... rozniecać tę miłość ku Niej i budzić ufność wszędzie dookoła siebie, po całym świecie".

Grafika do art. Z Niepokalaną przez styczeń

[Fot. s. 4] Madonna Pokoju, obraz N. Barabina (S. Maria della Cella).