Z naszych misji

Nigawa, 25 XII 1984

W roku 1984 Misja nasza w Japonii otrzymała wiele łask od Boga za przyczyną Niepokalanej. Ukończyliśmy szczęśliwie rozbudowę szkoły. Mieliśmy liczne do niej zgłoszenia, zwłaszcza do liceum. Na Wielkanoc w parafii naszej liczącej ponad tysiąc wiernych otrzymało chrzest 18 osób. Nowi katechumeni zgłaszają się na naukę katechizmu. Mamy coraz więcej powołań do niższego seminarium. Obecnie liczy ono 28 seminarzystów. Mamy też 13 kleryków w Wyższym Seminarium w Tokio. Nakład "Seibo no Kishi" ("Rycerza" japońskiego) stale wzrasta. Obecnie wychodzi on w nakładzie 45.000 egzemplarzy. Oprócz "Rycerza" drukujemy też sporo książek treści religijnej. Wzmógł się ruch pielgrzymów do klasztoru założonego przez św. Maksymiliana. W najbliższym czasie przystąpimy tam do budowy muzeum św. Maksymiliana i domu dla pielgrzymów. Do naszego "Lourdes" przybywa także wielu ludzi i zawsze widać modlące się tam osoby.

W Południowej Korei po ostatniej wizycie Ojca Św[iętego] wzrasta ilość nawróceń. Przygotowuje się liczne kadry katechetów, gdyż księża nie mogą objąć katechizacją wszystkich zgłaszających się katechumenów. Corocznie przybywa ponad 10 tys. katolików. Również protestanci przechodzą licznie do Kościoła katolickiego. Jest możliwe, że za kilkadziesiąt lat Korea Południowa stanie się krajem chrześcijańskim. Na Korei pracują nasi ojcowie z prowincji włoskich. W prowadzonym przez nich seminarium kształci się 60 kleryków. Cześć dla św. Maksymiliana jest tam bardzo żywa.

Proszę o modlitwę za naszą Misję w Japonii, by ten tak piękny kraj stał się jak najprędzej królestwem Serca Jezusowego.

W Jezusie i Niepokalanej oddany