Lublin, 7 II 1984
Nie jestem stałą czytelniczką Waszego "Rycerza Niepokalanej", ale chętnie go czytam w wolnych chwilach, szczególnie ostatnio, prenumerowała go moja Babcia...
Często czytałyśmy razem, wzruszałyśmy się ludzkim cierpieniem, ofiarami, łaskami otrzymywanymi przez wielu od św. Maksymiliana, a za jego pośrednictwem od Niepokalanej. Pod wpływem "Rycerza" zaczęłam zastanawiać się bardziej nad sobą, nad swoim życiem, postępowaniem. Babcia również bardzo zmieniła się, stała się gorliwą chrześcijanką, a nade wszystko bardzo ufną i pogodną osobą. Wiem, że często modliła się z całą rodziną, prosiła o łaski św. Maksymiliana, szczególnie gdy moja Mama zachorowała.
Proszę o kontynuowanie przysyłania "Rycerza", jednocześnie chciałabym ofiarować małą kwotę, odłożoną ze studenckiego stypendium, na przyszłą prenumeratę.
Barbara B.
Red. - Wiele podobnych listów przychodzi do nas z prośbą o przysyłanie naszego pisma, ale musimy odpowiadać odmownie, nawet jeżeli ktoś od razu wysyła pieniądze na prenumeratę. Dlatego prosimy serdecznie, aby nie przysyłać nam pieniędzy, zanim nie zawiadomimy, że możemy przyjmować prenumeratę na nowe adresy.
Jelenia Góra, 9 II 1984
Kochana Redakcjo!
Proszę o zapisanie mnie do Milicji Niepokalanej, przysłać cudowny medalik i dyplomik. Mam 9 lat i w tym roku przystąpię do Pierwszej Komunii Świętej. Codziennie wieczorem śpiewam Apel Jasnogórski, odmawiam jeden dziesiątek różańca i czasem śpiewam Magnificat. Chcę z pomocą Matki Bożej dobrze przygotować się do Sakramentu Pokuty i Eucharystii. A cudowny medalik założę i będę nosić w dniu Pierwszej Komunii Św.
Proszę pomodlić się za mnie.
Paweł
Red. - Z radością czytaliśmy Twój liścik, Pawełku. Kochaj Matkę Najświętszą i staraj się wiernie zachować ten zwyczaj modlitwy. Chętnie spełniamy Twoją prośbę o modlitwę i będziemy Ci towarzyszyć duchowo w dniu Twojej Pierwszej Komunii Świętej.
Do szukających drogi swego życia
Jeśli masz świadectwo dojrzałości lub pragniesz je zdobyć i po studiach zostać misjonarzem, możesz to u nas osiągnąć.
Jeśli wolisz wykonywać inną pracę na chwałę Bożą, np. przy drukowaniu "Rycerza", w warsztatach mechanicznych, przy budowie, w ogrodzie... i to jest możliwe. O dalsze wyjaśnienia zwracaj się do:
[...]
[s. 156]
