Współbracia błogosławionego Maksymiliana na misjach

Wiele pisano o oryginalnej metodzie pracy misyjnej zapoczątkowanej przez bł. Maksymiliana Kolbego. Polegała ona przede wszystkim na apostolstwie prasowo-maryjnym. Błogosławiony starał się w swoim "Seibo no Kishi" ("Rycerz Niepokalanej") w Japonii pisać nie tylko dla katolików, ale dla wszystkich, nawet niewierzących. Rezultat był oczywisty. Listy czytelników do redakcji często zawierały wiadomości o nawróceniach po przeczytaniu miesięcznika.

Jakkolwiek do dziś dnia "Rycerz Niepokalanej" po japońsku spełnia swą apostolską rolę w Kraju Wiśni, jakkolwiek powstały w Zambii i w Brazylii nowe pisma w duchu Rycerstwa Niepokalanej, przytaczamy poniżej fragmenty listów naszych misjonarzy, sygnalizujące inne metody pracy misyjnej: działalność charytatywną i nauczanie Ewangelii przy pomocy katechistów.

[28]

Ojciec ubogich

Brat Zenon Żebrowski pozyskał serca Japończyków jak żaden inny misjonarz. Rozwinął ofiarną, pełną poświęcenia działalność charytatywną na rzecz chorych, najbiedniejszych i najbardziej upośledzonych. Tą działalnością zdobył niezwykły rozgłos w prasie, radiu i telewizji. Cała Japonia darzy go serdecznym szacunkiem, w nagrodę za jego samarytańską posługę. Na specjalnie zorganizowanej uroczystości wręczono naszemu misjonarzowi chlubne odznaczenie i dyplom dziękczynny. Staraniem dobroczynnej organizacji japońskiej na czas przyjazdu Ojca Świętego wyszła wspaniała książka z licznymi ilustracjami, obrazującymi życie i dzieła brata Zenona w okresie jego pięćdziesięcioletniego misjonarzowania w Japonii. Aby sława naszego misjonarza zajaśniała jeszcze większym blaskiem, spotkanie Ojca Świętego z bratem Zenonem włączono w program wizyty papieskiej.

Z listu o. Samuela Rosenbaigera | Konagai - JAPONIA, 25 IV 1981

[29]

Katechiści niezastąpieni

Nie dajmy się prześcignąć w gorliwości nowo nawróconych. Wielu z nich to prawdziwi apostołowie.

Melania, wdowa z dziesięciorgiem dzieci, jest tak gorliwa, że swym zapałem pociąga wiele osób. Na wioskach, otaczających osiedle trędowatych, gdzie postawiliśmy kaplicę, przygotowała już 26 katechumenów do chrztu świętego, który mają przyjąć w Wielką Sobotę. Rozpoczęła już katechizację z następną grupą.

Rafał, młody katechista z Chinondo, dwoi się i troi, by jak najwięcej katechumenów przygotować do chrztu. Na miejscu ma ponad 20 katechumenów, a w oddalonej o 15 km wiosce zdobył 38 nowych. Aby mu ułatwić apostolstwo, kupiliśmy mu rower chodzić pieszo dwa, trzy razy w tygodniu było ponad jego siły.

Na terenie naszej rozległej misji mamy 5 kościołów i 27 kaplic. Staramy się do nich dojeżdżać jak najczęściej, by przeegzaminować katechumenów, udzielić sakramentów, pogodzić zwaśnionych itp. Przy każdej świątyni pracuje katechista. Duże grupy katechumenów skupiają się przy kościołach: Św. Teresy, Św. Kizyto, Św. Krzyża, Św. Szczepana, ale największa grupa znajduje się przy kościele bł. Marii Teresy Ledóchowskiej - ponad sto osób. Wszyscy gorliwie się uczą.

Gorąco proszę o modlitwę w intencji katechumenów, by ci wszyscy, którzy dopiero poznają prawdy wiary, otrzymali dar włączenia do Kościoła Chrystusowego i stali się gorliwymi katolikami. Tę łaskę trzeba im wymodlić, wycierpieć, wysłużyć.

Z listu br. Patrycego Gumiennego | Luanshya - ZAMBIA, 20 IV 1981

[30]

Misjonarzem nie musi być duchowny

Miasto Campinorte, w którym przebywam, i całe terytorium naszej parafii podzielone jest na sektory. Każdym sektorem opiekuje się grupa ludzi świeckich z liderem na czele. Od gorliwości liderów zależy rozwój pracy w poszczególnych sektorach. Mniej gorliwi organizują modlitwy raz w miesiącu, gorliwsi natomiast co tydzień lub co kilka dni. Miejscem modlitw są te domy, w których znajdują się chorzy. Domownicy przygotowują ołtarzyk z figurą lub obrazem Matki Bożej. Zgromadzeni wierni śpiewają pieśni i odmawiają różaniec, posługując się czasem jakąś książką w rozważaniu tajemnic, oraz czytają Pismo Święte.

Ludzie mają tu wielkie nabożeństwo do Matki Bożej. Zawsze wzywają Jej jako Pośredniczki w różnych łaskach. Przy okazji tych modlitw liderzy wyszukują i powiadamiają nas, kto jeszcze nie ma ślubu kościelnego lub nie został ochrzczony, kto pragnie się wyspowiadać lub potrzebuje wsparcia materialnego. jest to bardzo skuteczna akcja i stanowi dużą pomoc dla nas, misjonarzy. W tym miesiącu zacznę odprawiać Mszę świętą w poszczególnych sektorach, by jeszcze bardziej zjednoczyć ludzi z Jezusem Chrystusem przez Niepokalaną.

Z listu o. Stanisława Ocetka | Campinorte - BRAZYLIA, 18 VIII 1980


Polecamy pracowników tych placówek modlitewnej pamięci Czytelników w Niedzielę Misyjną (18 X).
Grafiki do art. Współbracia błogosławionego...

[s. 28: Mapa Japonii (rys.) | Br. Zeno Żebrowski (fot.)]

[s. 29: Mapa misji w Afryce (rys.)]

[s. 30: Mapa misji w Brazylii (rys.)]