Wieczór ze św. Franciszkiem

Niezwykle przedstawienie o św. Franciszku przygotowali angielski dramaturg i francuski mimik-artysta. Kiedy Hugo Steadman Williams ujrzał w jednym z teatrów londyńskich aktora Michała Orphelina, napisał specjalnie dla niego sztukę pt. Ubogi-bogaty.

- Przygotowaliśmy sztukę dla ludzi, którzy nie chodzą do kościoła - wyjaśnia dramaturg. Aktor zaś zwierza się, że odtworzenie roli św. Franciszka przyczyniło się bardzo do wzmocnienia jego wiary i ściślejszego związania się z Kościołem katolickim.

- Pewien franciszkanin - mówi - powiedział mi raz: "Nie poznasz Franciszka z książek. Pojmiesz go tylko na kolanach". Z początku nie zrozumiałem tego, ale kiedy zacząłem pracować nad sztuką, pozostając sam na scenie przez dwie godziny, zacząłem rozumieć. Kiedy opuszczały mnie siły, klękałem i modliłem się: "Boże, jeśli to Twoja wola, bym odegrał tę rolę, daj mi siłę". Zacząłem pojmować św. Franciszka.

Premiera odbyła się w Edynburgu. Potem nastąpiło tournee po Anglii i Walii, zakończone występem na festiwalu w Teatrze Edynburskim. Z kolei - sześciotygodniowy pobyt w Paryżu; każdej nocy sale teatralne były wypełnione: św. Franciszek dotarł do wielu pozostających z dala od Kościoła. Następnie wieczory ze św. Franciszkiem w piętnastu krajach, na końcu na Filipinach.

W tym roku i ja oglądałam sztukę Ubogi-bogaty lub, jak brzmi jej tytuł francuski, Słońce wśród nocy. Było to doświadczenie zadziwiające. Na scenie ukazuje się Franciszek jako młodzieniec nowoczesny w garniturze, z papierosem w ustach. Kiedy zaczyna nowe życie i staje się głośny, zapraszają go, by wystąpił w programie telewizyjnym. W studio otrzymuje telefony od pierwszych braci - Bernarda, Idziego, Sylwestra, którzy chcą się do niego przyłączyć. Telefonuje też Klara. Sztuka jest wyrażona mimiką, którą przeplata śpiew urocze piosenki, wyrażające wątpliwości, walki i miłość Pana Jezusa, jakie znajdujemy w życiu św. Franciszka.

Ostatniej wiosny, jak słyszałam, Michał Orphelin miał wystąpić u was w Jarosławiu.

Artykuł przysłany ze Szwecji dla "RN".

Grafika do art. Wieczór ze św. Franciszkiem

[Fot. s. 280] Michel Orphelin w roli św. Franciszka.