Jedną z cnót Maryi, której nam zwłaszcza potrzeba, jest Jej wiara. Jakkolwiek była Ona szczególnie uprzywilejowana przez pełnię łaski, musiała jednak jeszcze ćwiczyć i wyrabiać swoją wiarę ustawicznie i intensywnie, w coraz bardziej wyraźnym stopniu, aniżeli wymaga się tego od nas.
Jakkolwiek jest to prawda, że Ona otrzymała anielską zapowiedź, że ma być Matką Mesjasza - to było również dla Niej konieczne przyjąć te słowa i uwierzyć w nie: "Niech mi się stanie wedle słowa twego". Ona oczekiwała wśród ciemności wiary spełnienia tej obietnicy i śledziła jej realizację. św. Elżbieta była świadoma tego wszystkiego, kiedy powiedziała: "Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana".
Maryja wiedziała, że jest brzemienna mocą Boga, a kiedy porodziła Mesjasza, uwierzyła bez wahania, jakkolwiek oczy Jej widziały tylko słabe, bezradne, kruche dziecię. A kiedy On dorastał lat męskich, Ona strzegła Go i Jej wiara nigdy się nie zachwiała. Widziała Ona cuda Jego, ale to jeszcze miało umocnić Jej wiarę przez odwagę i zdecydowanie. Jej życie było ćwiczeniem się w wierze od porodzenia Jej Boskiego Syna aż do Jego okrutnej śmierci na krzyżu, w czasie której Ona stała ze złamanym sercem, zdruzgotana, opuszczona, ale pełna odwagi i nadziei zrodzonej z wiary.
Jak bardzo dzisiaj potrzeba nam wiary! Wiary w Boga, w Jego Boską Opatrzność; wiary w Chrystusa, Syna Bożego i prawdziwego człowieka, naszego Odkupiciela - naszej Drogi, naszej Prawdy i Życia. Trzeba nam wiary również w Jego Kościół, wiary w słowa Chrystusa do Piotra: "Ty jesteś Piotrem-opoką, a na tej Opoce zbuduję Kościół mój". A wiara w zastosowaniu tych słów jest wiarą w Niego w następcach Piotra: Jego Wikarych na ziemi.
Matka Boża, Wzór wiary, rozwijała swą wiarę coraz bardziej i rozwinie ją również w nas, gdy będziemy codziennie odmawiać Jej ulubioną cenną modlitwę - Różaniec - szczególnie w miesiącu październiku.
Zaprawdę odmawianie różańca jest ćwiczeniem wiary i pomocą w rozwijaniu naszej wiary. Kiedy rozważamy tajemnice, poznajemy życie Chrystusa we wszystkich okresach, a to jest prawdziwą podstawą wiary.
(John Card. Carberry, abp St. Louis w Ameryce, "Immaculate" - X 1969, s. 43)

