Po wiernym Słudze Maryi Niepokalanej nie pozostała najmniejsza cząsteczka jego ciała - strawił je ogień w piecu krematoryjnym w Oświęcimiu. Wydarzyło się to dnia 15 sierpnia 1941 r., w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Swym ostatecznym wyniszczeniem dopełnił tego, "czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa" (Kol 1,24).
W dniu 17 października 1971 r. Ojciec Święty Paweł VI ogłosił o. Maksymiliana Kolbego błogosławionym, uznał też jego charyzmat, potwierdził słuszność jego drogi i jej ważność na dziś i jutro.
"My, spełniając życzenie wielu Braci Naszych Biskupów, całego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych i licznych wiernych, mając uprzednio uchwałę św. Kongregacji do spraw Świętych, po dojrzałej rozwadze i po uproszeniu światła z wysokości1 mocą i powagą Naszą apostolską Czcigodnego Sługę Bożego Maksymiliana Marię Kolbego, kapłana wspomnianego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych, w poczet Błogosławionych wpisujemy, udzielając upoważnienia, aby jego święto w dniu jego urodzin dla nieba, 14 sierpnia, w miejscach i w sposób ustalony przez prawo, corocznie można było obchodzić. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".
