W niedzielę 18 października 1981 roku mieszkańcy Pabianic przeżywali podniosłe uroczystości poświęcone o. Maksymilianowi Marii Kolbemu.
W tygodniu poprzedzającym uroczystości niedzielne we wszystkich kościołach parafialnych na terenie Pabianic odbywały się konferencje rekolekcyjne na temat życia i działalności bł. Maksymiliana, ruchu Rycerstwa Niepokalanej i jego aktualności w czasach obecnych.
Centralne uroczystości odbyły się przy kościele św. Mateusza. Mimo niesprzyjającej pogody duża grupa wiernych zebrała się w niedzielne przedpołudnie wokół ołtarza polowego. Umieszczono przy nim obraz, niemal ascetyczny w barwie, przedstawiający symboliczną scenę ofiarowania o. Maksymilianowi dwóch koron: męczeństwa i chwały.
Tuż przed godziną dwunastą wyruszyła do polowego ołtarza procesja. Po powitalnych słowach proboszcza parafii św. Mateusza, ks. prałata Stanisława świerczka, i po odśpiewaniu hymnu Niesiemy sztandar w świat daleki rozpoczęła się Msza święta. Przewodniczył ks. bp Józef Rozwadowski, ordynariusz diecezji łódzkiej, w towarzystwie dwóch koncelebrantów: ks. prałata Lucjana Jaroszki i ks. Mieczysława Olszyńskiego, byłych więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau. We Mszy świętej uczestniczyli również dwaj łódzcy biskupi pomocniczy: ks. bp Bohdan Bejze i ks. bp Władysław Ziółek, a także przedstawiciele kapituły katedralnej, wykładowcy Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, franciszkanie oraz liczni księża z różnych parafii całej diecezji. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Bohdan Bejze.
Dary ołtarza nieśli ministranci, młodzież, grupa b. więźniów obozów koncentracyjnych. U stóp ołtarza swój dar w postaci kamienia węgielnego pod budowę nowej świątyni pabianickiej, przywiezionego z Rzymu, złożyła grupa pielgrzymów. Warto przy tym wspomnieć, że ten kamień po raz pierwszy znalazł się wraz z pielgrzymami w dniu 13 maja 1981 roku na placu Św. Piotra w Rzymie. Ojciec Święty, ciężko raniony kulami zamachowca, nie zdołał go pobłogosławić. Uczynił to podczas następnej pielgrzymki pabianickiej w październiku.
Po Mszy świętej ks. bp Józef Rozwadowski przekazał kamień węgielny proboszczowi nowo powstałej parafii Bł. Maksymiliana, ks. Ryszardowi Olszewskiemu, któremu asystowała ze sztandarami grupa wiernych z NSZZ "Solidarność". Ona objęła patronat nad budową nowej świątyni.
Późnym popołudniem odbył się w kościele św. Mateusza koncert słowno-muzyczny. Wiersze i pieśni poświęcone Matce Bożej wykonywali studenci skupieni wokół miejscowego duszpasterstwa akademickiego.
Po nieszporach wyruszyła wielka procesja, w której uroczyście przenoszono kamień węgielny pod nową świątynię. Wierni, idąc rzęsiście oświetlonymi ulicami, odmawiali pod przewodnictwem kapłana różaniec, śpiewali pieśni maryjne. Na trasie procesji dało się zauważyć w udekorowanych oknach domów wizerunki Matki Bożej, Ojca Świętego, kwiaty, kolorowe lampki. Obok miejsca, na którym stanie świątynia ku czci bł. Maksymiliana, ofiarni parafianie [19]i energiczny proboszcz wznieśli zastępczy kościół. W nim odbyła się Msza święta, której przewodniczył ks. bp Jan Kulik. Kazanie wygłosił o. Klemens Śliwiński, wikariusz prowincji franciszkanów. Scharakteryzował on sylwetkę o. Maksymiliana, wskazując na główne elementy jego życia: miłość Chrystusa, Maryi i bliźniego. Wielotysięczna rzesza mieszkańców Pabianic w pobożnym skupieniu wysłuchała tej wieczornej Mszy świętej, kończącej uroczystości maksymilianowskie. W Pabianicach przecież spędził niemało lat swego życia Rajmund, bł. Maksymilian Kolbe. A lata te nie są zbyt odległe w czasie...
