W bieżącym [1988] roku upływa 50 lat od chwili, kiedy św. Maksymilian Maria Kolbe zapoczątkował, w samo święto Niepokalanej (8 XII 1938), radiostację w Niepokalanowie. Przy jej poświęceniu powiedział: "Radio jest jednym z ważniejszych środków rozwijania działalności Rycerstwa Niepokalanej (MI). Obok niego także kino, telewizja. Te wynalazki są dobre same w sobie i powinny służyć najpierw dla celów Bożych, a później - ludzkich. "Wyraził przy tym ubolewanie, że dziś te wynalazki czynią najpierw dużo złego, a dopiero potem używa się ich dla sprawy dobrej. Dodał: "Zasługiwalibyśmy na naganę, gdybyśmy dali się w tym ruchu korzystania z wynalazków wyprzedzić".
Niestety, już przed wojną nasz Założyciel napotkał duże trudności, tak że przez SP 3 RN - taki skrót nosiła nasza radiostacja - można było nadać audycje tylko 8 i 10 grudnia (poprzedzał je sygnał melodii pieśni Po górach, dolinach). 4 lutego 1939 r. pisał o. Kolbe do o. Bedy Hessa, generała Zakonu franciszkańskiego: "Nasza radiostacja, która w dniu poświęconym Niepokalanej zaczęła roznosić Jej chwałę po całym świecie, teraz milczy z powodu sprzeciwu czynników niekatolickich, lecz niewątpliwie Niepokalana odniesie w końcu zwycięstwo". Po wojnie Niepokalanów nie wznowił jeszcze prośby na prowadzenie własnej radiostacji. Całą uwagę skupiliśmy na "Rycerzu Niepokalanej", choć i ten nie mógł się ukazywać od 1952 r. przez prawie 30 lat. W 1981 r. odzyskaliśmy pozwolenie na wznowienie "Rycerza", lecz tylko w nakładzie 100 tys. egzemplarzy, mimo że zapotrzebowanie jest kilkakrotnie większe.
Na szczęście, "Rycerz Niepokalanej" wychodzi bez żadnych ograniczeń w kilkunastu innych krajach, nadto w kilku miejscach we Włoszech, zwłaszcza na Sycylii, działa tzw. Radio Kolbe, szerząc cześć Niepokalanej w zasięgu lokalnym. Ostatnio zaś otrzymaliśmy radosną wiadomość, że 25 marca [1988] r., w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, nastąpiła inauguracja stacji telewizyjnej MI we Frigento we Włoszech. Od kilkunastu lat istnieje tam, przy sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, klasztor franciszkański, który stara się żyć i działać według wytycznych danych przez św. Maksymiliana dla Niepokalanowów. W 1972 r. zdobył dru[206]karnię, w której wydaje dwumiesięcznik "L’Eco del Buon Consiglio" (Echo Dobrej Rady) i wiele książek. W 1978 r. otwarł nadawczą stację radiofoniczną, czynną obecnie przez 24 godziny. W 1979 r. założył Misję filipińską, która szybko się rozwija. Teraz zaś realizuje śmiały projekt własnej stacji telewizyjnej.
Nasi współbracia zaczęli myśleć o telewizji w służbie Niepokalanej w roku kanonizacji o. Maksymiliana Kolbego. W 1984 r. o Michał M. Iorio, przełożony Domu Maryjnego - tak się nazywa klasztor franciszkański we Frigento - pisał: "Jesteśmy pewni, że jeżeli Niepokalana pragnie tej telewizji, to znajdzie sposoby i drogi, aby ją zdobyć, posługując się też wspaniałomyślnością różnych osób...". Istotnie, sprawą zainteresował się filmowiec szwajcarski Hans Buscor, który zaofiarował swój bogaty sprzęt filmowy dla Frigento, a potem wpłynął na Episkopat swego kraju, by ułatwił przeprowadzenie zbiórki wśród wiernych celem sfinansowania całego projektu. Katolicy szwajcarscy nie zawiedli.
Nowy środek apostolstwa MI nosi nazwę: Teleradio Buon Consiglio (Teleradio Dobrej Rady, w skrócie TRBC). Antena telewizyjna została umieszczona na masywie góry Partenio koło Frigento, podczas gdy w samym klasztorze-sanktuarium znajduje się studio, obsługiwane przez zakonników wyszkolonych do apostolatu audiowizualnego. Na razie Teleradio działa tylko na prowincję Avellino na kanałach 51-57-69 UHF w godzinach popołudniowych i wieczornych. O godz. 17 nadaje Mszę św., o godz. 19 różaniec i Błogosławieństwo Eucharystyczne, a od godz. 20:30 program różnoraki zarówno co do treści (zawsze jednak religijny), jak i co do długości. Natomiast przez cały dzień realizuje się program radiowy, pozostawiając na ekranach telewizyjnych godło TRBC.
Teleradio Dobrej Rady poświęcił 25 marca bp Gerard Pierro z Avellinu zaraz po odprawieniu rano Mszy św. w sanktuarium. W homilii m.in. powiedział: "Znajdujemy się we wspólnocie zwanej Domem Maryjnym, która poślubiwszy radykalizm Ewangelii obrała sobie za zadanie, wprost za misję, być świadkiem miłości Maryi". Życzył, aby telewizja we Frigento umacniała lud w wierze w Chrystusa i pozwoliła wszystkim "odczuć miłość Maryi, ciepło tej Matki, która kocha nas wszystkich i czeka na nas w Raju". Nowa stacja transmitowała uroczystość inauguracyjną, a potem popołudniowe nabożeństwo paraliturgiczne i koncert piosenki religijnej w wykonaniu piosenkarza Marcella Marrocchiego, który zdobył nagrodę San Remo ’88. Wcześniej nadano "tavola rotonda" - naradę ekspertów na temat: Czy telewizja katolicka niemodna?, którą o. Stefan Manelli, prowincjał neapolitański, podsumował, podkreślając, że Teleradio dopomoże ludziom w ich drodze do Boga, wykorzystując nadzwyczajne doświadczenie św. Maksymiliana, trzymając się wiernie nauki Kościoła i troszcząc się o pełną kulturę człowieka. "Będzie zwłaszcza głosem tych, którzy nie mają głosu, głosem ostatnich, głosem «ubogich Jahwe»".
Z okazji otwarcia Teleradio nadeszły liczne gratulacje i życzenia. O. Lanfranco M. Serrini, generał Zakonu franciszkańskiego, pisał: "Jest to nowy etap na drodze wskazanej przez św. Maksymiliana M. Kolbego, by podbić cały świat dla Niepokalanej wykorzystując wszystkie środki użyteczne, zwłaszcza mass-media". A kard. Andrzej M. Deskur, przewodniczący emerytowany Papieskiej Komisji dias Komunikacji Społecznej i prezes Papieskiej Akademii Niepokalanej, podkreślił w swym liście: "Szczególnie ważną będzie usługa, jaką odda ta telewizja, by wpoić coraz więcej i coraz lepiej nabożeństwo do Najśw. Maryi Panny oraz by dać poznać należycie nauczanie Ojca Świętego, tak jasne, a niestety często nieznane i zdeformowane. Będzie to jeden z najwyborniejszych owoców Roku Maryjnego".
Cieszy nas, że Teleradio wciąż nawiązuje do św. Maksymiliana i trzyma się jego wytycznych. W piśmie "L’Eco del Buon Consiglio", w numerze wydanym z okazji omawianej inauguracji, jest program ideowy nowej instytucji, utrzymany w duchu Twórcy MI i zakończony słowami: "Teleradio Dobrej Rady chce się trzymać szlaku miłości kontemplacyjnej i miłości dynamicznej, wyzwalającej i twórczej św. Maksymiliana M. Kolbego... W eterze zatłoczonym dźwiękami i egoizmami, TRBC, naśladując tego Świętego, przedstawia się pokornie jako głos Pokoju i Dobra... W godzinie strachu kosmicznego przedstawia się z odwagą płynącą z Wiary w Chrystusa, z nadzieją pokładaną w Matce, w świetle Niepokalanej".
Rycerstwo Niepokalanej w Polsce poprze gorącą modlitwą śmiałą inicjatywę franciszkanów włoskich spod znaku MI, by wydała obfite owoce, a jednocześnie kołatać będzie do Serca Niepokalanej, byśmy i na polskiej ziemi mogli jak najprędzej służyć Jej sprawie wszystkimi, także najnowszymi środkami.

