50 lat temu, 8 grudnia 1936 r., nasz Zakon franciszkański - Bracia Mniejsi Konwentualni - poświęcił się uroczyście Niepokalanej. Uczynił to na wniosek swego członka św. Maksymiliana M. Kolbego, przyjęty przez Kapitułę Generalną.
Wnioskodawca zapewniał: "Niepokalana nie omieszka odpowiedzieć specjalnymi łaskami dla odnowienia Zakonu". Istotnie, w ciągu ostatnich 50 lat Zakon franciszkański znacznie się ożywił i uaktywnił apostolsko, powiększył swój stan liczebny i swą obecność na wszystkich kontynentach, a zwłaszcza okrył się chwałą przez heroizm św. Maksymiliana i żywotność jego dzieł: Rycerstwa Niepokalanej i Niepokalanowów.
Opatrznościowo się stało, że na początku tego roku, w dniach 7-28 lutego, zebrała się w Rzymie Kapituła Generalna nadzwyczajna Zakonu franciszkańskiego, by wspólnie rozważyć "dziedzictwo kolbiańskie". Uświadomiono sobie, że to dziedzictwo wiąże się z drogą zawsze Zakonowi prawdą o Niepokalanym Poczęciu Najśw. Maryi Panny i z tej prawdy czerpie całe swe bogactwo. Postanowiono zgłębiać wciąż tę prawdę i coraz konsekwentniej wcielać ją w życie, wyciągając z niej wnioski praktyczne. To zapewni Zakonowi jeszcze wspanialszy rozwój.
Podajemy poniżej znamienny fragment z listu-posłania Generała Zakonu o. Lanfranco M. Serriniego pt. Rozważając wspólnie dziedzictwo kolbiańskie (19 III). Jako motto do tego posłania służą słowa św. Maksymiliana: "Pozwólmy się Niepokalanej prowadzić. Nie miejmy swoich pragnień, celów, dążeń, zamiarów. Niech Opatrzność Boża raczej rządzi, a nie my sami".
Św. Maksymilian Kolbe, chcąc być wierny ideałowi św. Franciszka i mając wizję "dynamiczną" tego ideału, formułuje dwie zasady podstawowe odrodzenia Zakonu.
Pierwszą wyprowadza z analizy rozumowej "znaków czasu" i zetknięcia się tradycji franciszkańskiej ze światem współczesnym i wyraża jako "proces uwspółcześnienia" aggiornamento (Kolbe nazywa to "rozwojem"). "Każde pokolenie - mówi - do prac i dorobku poprzednich pokoleń powinno dołożyć swój wkład... Św. Franciszek chce rozwijać swego ducha w swoich synach... Nasienie, jakie złożył on w Zakonie, należy rozwijać bez granic".
Druga zasada należy do porządku nadprzyrodzonego: aby rozwój mógł być prawdziwym wzrostem, a nie zerwaniem czy zboczeniem, winien dokonywać się według jakiejś centralnej idei, która będzie dlań nicią przewodnią jednoczącą. Taką zasadą jednoczącą jest w Zakonie franciszkańskim Tajemnica Niepokalanej jako ośrodek jego teologii, duchowości i działania.
Tajemnica Niepokalanej jest wszczepiona w całą historię Zakonu, który przez kult i naukę doprowadził do uroczystego ogłoszenia dogmatu Niepokalanego Poczęcia. Za naszych czasów św. Maksymilian zbadał głębiej tę Tajemnicę i ukazał jej bogactwo i znaczenie dla życia chrześcijańskiego i apostolstwa.
Ojciec Kolbe pozostawał pod czarem wielowiekowej "maryjności" Zakonu. Zdawał sobie dobrze sprawę, że nabożeństwo do Niepokalanej nie było dodatkiem marginesowym czy ozdobą duchowości franciszkańskiej, lecz od początku było jej istotnym składnikiem. "Nasz Zakon - mówił-od początku swego istnienia przez siedem stuleci rozwijał nieprzerwanie złotą nić sprawy Niepokalanej". Nić ta łączy wszystkie pokolenia franciszkańskie.
Ojciec Kolbe poprzez Niepokalaną ponownie przedstawił i ożywił pełny chrystocentryzm, będący sercem franciszkańskiej teologii i duchowości.
Tajemnica Niepokalanej, jaką żył i jaką ukazał św. Maksymilian, pobudza nas, abyśmy idąc jego śladem oddali się całkowicie Niepokalanej i pracowali pilnie dla zwycięstwa dobra nad ziem i dla uświęcenia świata.
Nade wszystko istnieje ścisła więź pomiędzy naszym obowiązkiem zakonnym uświęcenia siebie i braci a Niepokalaną, Pośredniczką wszystkich łask. Dlatego im kto bardziej do Niej się zbliży, tym bogatsze będzie jego życie duchowe.
To wszystko pobudza Zakon do należytego poznania myśli teologicznej św. Maksymiliana dotyczącej Tajemnicy Niepokalanej i do całkowitego oddania, jakie on z tej tajemnicy wyprowadzał. Liczymy więc na wkład naszych uczonych w zgłębianie najbardziej oryginalnej i pełnej intuicji strony myśli Świętego, jaką jest stosunek Niepokalanej do Tajemnicy Trójcy Świętej, a szczególnie do Osoby Ducha Świętego. Wydaje się, że jest to teren o ogromnym znaczeniu dla teologii naszych czasów...
Wydaje mi się prawdziwe i pouczające to, co powiedział tu arcybiskup Łukasz Moreira Neves: "...Dziedzictwo kolbiańskie, przyjęte i wykorzystane, musi przyczynić się do wzrostu i rozkwitu franciszkańskiego wymiaru Zakonu".
Drogi Młodzieńcze
może Niepokalana i Ciebie wzywa do Zakonu franciszkańskiego, który się wsławił obroną Jej Niepokalanego Poczęcia. Może pragnąłbyś poświęcić się całkowicie na Jej służbę w Niepokalanowie czy na misjach, które Zakon prowadzi pod Jej znakiem w krajach zamorskich. Napisz więc do nas lub do naszego Wyższego Przełożonego (Kuria Prowincjalna OO. Franciszkanów, ul. Zakroczymska 1, 00-225 Warszawa).
[s. 327]
