Szczęśliwa nieśmiała dziewczyna

MŁODY RYCERZ NIEPOKALANEJ (3)

Tak sobie myślę, że prawdziwie szczęśliwi są ludzie obdarzeni charyzmatem głębokiej wiary, miłości i nadziei. Często wspominam swoją koleżankę, która jest dziewczyną bardzo wesołą, a jednocześnie nieśmiałą. Często mówi, że ze strachem myśli o tym, jak będzie musiała opuścić swoich najbliższych (tak trudno - przez tę nieśmiałość - było jej cokolwiek załatwić samej), i zabawne w jej ustach były słowa, kiedy mówiła, że marzy o pracy na misjach. To było kilka miesięcy temu, w czerwcu ukończyła liceum medyczne, a w lipcu ta "nieśmiała dziewczyna" opuszcza rodziców, siostrę i brata i wyjeżdża za granicę. Była. wśród nas jak plaster miodu, do którego wszyscy ciągnęli; taka drobna, niepozorna, wiecznie roześmiana i tak bardzo wrażliwa. Ona już znalazła swego Chrystusa, a podając mu rękę, przezwycięża swoją nieśmiałość i wyrusza na drogę jej przeznaczoną. Ona już wie, kim jest dla niej Jezus Chrystus. Jest to może przykład drobny, ale na mnie ta dziewczyna wywarła, ogromny wpływ.

Grafika do art. Szczęśliwa nieśmiała dziewczyna

[Fot. s. 81] Matka Teresa z Kalkuty zbiera misyjne powołania.