Straż pożarna w Niepokalanowie

Szybkie tempo rozbudowy Niepokalanowa, a zwłaszcza drewniane konstrukcje budynków sprzyjały powstawaniu pożarów. Dlatego została tu założona 2 lipca 1931 r. Ochotnicza Straż Pożarna. Zakupiono sikawkę ręczną, a własnymi siłami wykonano beczkowóz, drabiny przystawne, bosaki i tłumnice. Do przewożenia tego sprzętu służył ciężarowy samochód klasztorny. Bracia strażacy wyjeżdżali także do gaszenia pożarów powstałych w okolicznych wioskach. W drodze do pożaru modlili się, a po skończonej akcji dowódca zarządzał zbiórkę w dwuszeregu i wszyscy wspólnie odmawiali modlitwę. Tę pobożną praktykę bracia strażacy stosują do dziś. Początkowo strażacy w habitach wzbudzali zdziwienie wśród ludzi, ale energiczną pracą przy pożarze i bezinteresowną pomocą zjednali sobie ich zaufanie.

Z okazji 5-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Niepokalanowie urządzono 15 sierpnia 1936 r. akademię, którą św. Maksymilian poprzedził słowem wstępnym: "Znaczenie każdej rzeczy poznaje się po jej celu. Jaki jest zasadniczy cel straży pożarnej - wiemy: ochrona od ognia. Dalszym celem straży pożarnej w Niepokalanowie, celem wyższym, jest sprawa Niepokalanej. Ten dalszy cel jest ważniejszy i szczytniejszy od pierwszego. Nasza straż ogniowa ma bronić Zagrody Niepokalanej, jej maszyn i urządzeń, aby mogły pracować ku czci Niepokalanej. Celem tej straży jest także niesienie pomocy bliźnim poza furtą klasztorną, aby przez to pociągnąć ludzi do Niepokalanej. Gdy bowiem zobaczą, że bracia z Niepokalanowa jadą im z pomocą w czasie pożaru, to może zbliżyć ich do Niepokalanej. A więc cel dalszy naszej straży jest o wiele ważniejszy, niż cel pierwszy, zasadniczy, jaki ma każda straż pożarna. W tym celu zasadniczym zawiera się również współpraca ze wszystkimi organizacjami strażackimi, natomiast cel dalszy jest równocześnie celem Niepokalanowa, celem Rycerstwa Niepokalanej".

Istotnym elementem straży pożarnej Są ludzie ofiarni i dobrze wyszkoleni. Mamy obecnie dwie sekcje z 25 braćmi strażakami, nadto drużynę młodzieżową, złożoną z uczniów Niższego Seminarium Duchownego. Wszyscy mamy ćwiczenia i wykłady teoretyczne. Jednak do sprawnego działania potrzebny jest odpowiedni sprzęt. Przez długi czas nie mieliśmy właściwego samochodu pożarniczego. Dopiero w roku 1969 otrzymaliśmy z Komendy Wojewódzkiej w Warszawie - samochód Star 21, a dziesięć lat później z Komendy Wojewódzkiej w Skierniewicach - Star 244. W kwietniu 1985 r. przybył nam ze Szwecji, w darze od pewnego pastora protestanckiego, używany samochód pożarniczy z wyposażeniem. Obecnie nasza jednostka jest dobrze wyposażona oraz w pełni sprawna do prowadzenia działań gaśniczo-ratowniczych.

W okresie 55-letniej działalności bracia strażacy brali udział w różnych akcjach gaśniczo-ratowniczych, łącznie w ponad 1 000 wypadkach. Oprócz głównych- działań gaśniczych straż pomaga ludziom w różnego rodzaju nieszczęściach, jak wyławianie topielców, usuwanie skutków huraganów i powodzi, zwłaszcza przy zabezpieczaniu wałów Wisły.

Straż nasza jest włączona w organizację Ochotniczych Straży Pożarnych, dlatego bierze udział w spotkaniach, ćwiczeniach, zawodach sportowo-pożarniczych, zebraniach, naradach, odprawach, współzawodnictwie oraz jest kontrolowana przez władze strażackie.

Wielkim wydarzeniem dla Niepokalanowa i straży zakonnej był przyjazd Ojca Świętego Jana Pawła II w dniu 18 czerwca 1983 r., który bezpośrednio spotkał się z naszymi strażakami. Przeżycie było bardzo wielkie, kiedy Papież zamienił kilka słów i uśmiechem dziękował strażakom za wieloletni trud i wysiłek. Na pożegnanie pozdrowił zebranych: "Czołem, bracia strażacy". Zwracamy się do Was, Druhowie Strażacy: Ceńcie sobie wysoko pracę w niesieniu pomocy bliźnim, pomni na zasadę św. Maksymiliana: "Tylko miłość jest twórcza". To, co jest zrodzone z miłości, ma wartość przed ludźmi i przed Bogiem.

Grafika do art. Straż pożarna.

[Fot. okł. s. III]