Śladem św. Maksymiliana w świecie misyjnym

60-lecie Misji MI w Japonii

W kwietniu [1990] r. upłynęło 60 lat od założenia Misji Niepokalanej w Japonii przez św. Maksymiliana M. Kolbego. Misja ta pozostaje dziś pod opieką franciszkanów japońskich, wspieranych jeszcze przez sześciu weteranów polskich, w tym przez o. Zbigniewa Młynika, który w tym roku obchodził 60-lecie kapłaństwa. Podobne w większym lub mniejszym stopniu misje założono w innych krajach misyjnych. Niektóre są dopiero w zalążku.

3 VI 1979 r. jako ówczesny dyrektor generalny Rycerstwa Niepokalanej (MI) poświęciłem Niepokalanów koreański w Daegu, dzieło franciszkanów włoskich. Jego duszą do obecnego roku był o. Roch Cipollone, dyrektor narodowy MI. W tym ośrodku wydawany jest co miesiąc "Rycerz" w języku miejscowym (nakład - 10 500 egz.) oraz są urządzane zjazdy i kursy formacyjne MI. Ruch nasz liczy w Korei 15 000 członków, zorganizowanych w 22 grupy. Coraz bardziej opiekę nad MI, jak nad całą misją, przejmują franciszkanie koreańscy. W Puzanie powstaje dom Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej.

Od roku 1981 pracują w Indiach, w stanie Kerala, franciszkanie maltańscy, realizując projekty o. Kolbego. Wznieśli tu dwa klasztory: Nirmalaram (Niepokalanów) w Chotty i Kolbe Ashram (Klasztor Kolbego) w Alwaye, niedaleko miejsca, gdzie św. Maksymilian chciał założyć Niepokalanów w 1932 r. Wydają dwumiesięcznik "Malolbhava" (RN) i prowadzą seminarium. Od niedawna na misji jest tylko jeden Maltańczyk, o. Józef Cilia, obecny przełożony, gdyż inni musieli opuścić Indie, gdzie prawo nie sprzyja obcokrajowcom. Na szczęście, są już na misji franciszkanie indyjscy 24 IV [1990] r. o. Cilia pisał mi: "U nas sprawy układają się dość dobrze, za co wciąż dziękujemy Panu i naszej Matce Niepokalanej. W październiku [1989] r. został wyświęcony na kapłana pierwszy franciszkanin krajowy, a w listopadzie [1990] r. będziemy mieli drugiego. 17 V [1990] r. odbędzie się profesja sympliczna trzech nowicjuszy i solemna jednego profesa... «Rycerz» idzie naprzód...".

W 1979 r franciszkanie z włoskiej prowincji neapolitańskiej założyli Misję Niepokalanej na Filipinach, propagując z wielkim rozmachem MI m.in. przez dwa czasopisma w języku angielskim "The Knight of the Immaculata" (RN) i "Voice of MI" (Głos MI) oraz przez zgromadzenie żeńskie: Franciszkanki Niepokalanej. Misja pięknie się rozwijała zdobywając liczne powołania miejscowe. Niestety, w obecnym roku przeszła wstrząs, gdyż misjonarze włoscy wrócili do ojczyzny, gdzie wraz ze współbraćmi z Frigento (razem ok. 30) założyli nowe zgromadzenie zakonne, tzw. Franciszkanie od Niepokalanej. Ich miejsce na Filipinach zajęło kilku misjonarzy odwołanych z innych placówek misyjnych, m.in. o. R. Cipollone. 20 VI [1990] r. pisał mi o. Albert M. Sammut, założyciel Misji MI w Indiach: "Znajduję się na Filipinach jako delegat generalny i przełożony Misji. Mam obecnie 3 ojców (2 z Korei i 1 z Zambii) i 1 brata z prowincji neapolitańskiej... Po początkowych trudnościach z pomocą Bożą kroczymy drogą Zakonu. Oto aktualna statystyka: 20 profesów, 13 nowicjuszy, 14 postulantów i 37 aspirantów Proszę o modlitwę". O. Cipollone wydaje dalej wspomniane pisma MI.

W 1968 i 1969 r wyjechało na misje do Zambii pięciu braci z Niepokalanowa polskiego - pierwsi nasi misjonarze po wojnie (wcześniej nikt nie mógł dostać paszportu). Choć nie udało im się urzeczywistnić marzenia, jakim było założenie Niepokalanowa zambijskiego, jednak całą duszą poświęcili się krzewieniu MI na tym terenie, gdzie już przed wojną wprowadzili ją franciszkanie włoscy. Trzech braci wzmocniło bardzo ośrodek wydawniczy w Ndoli, tzw. Mission Press, dziś zasilający cały kraj prasą katolicką. Szczególne zasługi ma na tym polu br. Cyrion Sobiech. Br. Patrycy Gumienny zasłynął pracą charytatywną, a obecnie pomaga w wy[okł. s. 3]chowaniu powołań tubylczych. Rycerstwo Niepokalanej ma w Zambii 7 "siedzib filialnych", jest dość dobrze zorganizowane i czynne w parafiach franciszkańskich, zwłaszcza na polu charytatywno-społecznym. Wydaje kwartalnik pt. "Maria Immakulata" 9 XII 1988 r informował mnie o. Gastone Pozzobon, dyrektor narodowy: "MI w Zambii postępuje naprzód. Sytuacja jest obiecująca".

Franciszkanie polscy w ostatnich latach zaczynają szerzyć Rycerstwo Niepokalanej w Kenii i Tanzanii, starając się założyć tam Niepokalanowy misyjne. Informował o tym o. Dominik Wasilewski w wywiadzie opublikowanym w tegorocznym "Rycerzu" październikowym. Zamiary naszych misjonarzy wyraża o. Tadeusz Świątkowski, przełożony misji kenińskiej, w liście do Centrali Międzynarodowej MI w Rzymie (15 III 1989): "Jako franciszkanie konwentualni przybyliśmy z Polski do Kenii, aby troszczyć się o rozwój tego kraju w duchu św. Maksymiliana Kolbego, który chciał siać słowo Boże w każdym zakątku ziemi pod opieką Niepokalanej". Misję tę zwizytował na początku czerwca [1990] r. o. Lanfranco Serrini, generał Zakonu franciszkańskiego. W sprawozdaniu pisze: "«Kolbe Press» w Ruiri, zrodzona z motywacji kolbiańskich, pragnie być perlą naszej obecności w Kenii. Od sierpnia 1987 r. wydaje «Messenger of Mary Immaculate» (Posłaniec Niepokalanej), obecnie w nakładzie 8000 egzemplarzy miesięcznie. Dzięki pracy o. Jana Łempickiego w 1989 r wyszło też 105 publikacji, zaś w pierwszych pięciu miesiącach 1990 - ponad 60".

Coraz mocniejsze korzenie zapuszcza MI w Ameryce Łacińskiej. 7 IV [1990] r. informował mnie o. Alfons Zincarini, mój następca w Centrali Międzynarodowej MI. "Od 7 do 31 III [1990] r. przebywałem w Argentynie, Urugwaju, Paragwaju i Brazylii (S. Paulo). Była to wyprawa piękna i, jak ufam, owocna, zwłaszcza w Paragwaju i Brazylii. O. Rufin Orecki czyni wielkie rzeczy w Paragwaju. Spotkałem tam trzy grupy MI liczące każda od 300 do 400 osób (w Asunción, Villarica i Encarnación). Jest duże zainteresowanie i zapał dla MI. W S. Paulo działa owocnie grupa MI2, złożona wyłącznie z ludzi wybijających się w życiu kulturalnym i zawodowym: przygotowuje programy radiowe i prowadzi akcję charytatywną. W Argentynie pracują dobrze Misjonarki Niepokalanej im. O. Kolbego". O. Zincarini obiecał przysłać nam szczegółowe sprawozdanie z wizyty amerykańskiej, niestety śmierć przecięła (11 VIII [1990] r.) jego życie poświęcone bez reszty sprawie MI. Dodam, że o. Orecki wydaje co miesiąc pismo MI w języku hiszpańskim pt. "Tupasy Ńe’e. La voz de Maria" (Głos Maryi) i stara się o założenie Niepokalanowa, a wspomniane Misjonarki szerzą też MI w Boliwii przy boku franciszkanów polskich.

Pięknie rozwija się Niepokalanów brazylijski, tzw. Jardim da Imaculada (Ogród Niepokalanej), rozpowszechniając miesięcznik "Cavaleiro da Imaculada" (RN). "Przebiegł on - pisał do Niepokalanowa 28 III [1990] r. o. Mieczysław Tlaga - już tyle ścieżek brazylijskiej ziemi. To on praktycznie przywołał tych wszystkich, którzy przyszli do nas, aby stać się franciszkanami. Już mamy 15 teologów i filozofów... Mamy 3 nowicjuszów oraz 17 postulantów i aspirantów. Jeden z naszych Brazylijczyków ponad rok temu otrzymał święcenia kapłańskie. Niewiarygodne, ale nasza Misja franciszkańska tu w Brazylii liczy już ponad 50 członków wraz z kilkunastu misjonarzami z Polski. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Bogu...".

W Meksyku Bracia Mniejsi od dawna wydają pismo "Caballero de Inmaculada" (RN) i krzewią MI. Od 1977 podobną akcję prowadzą też franciszkanie z naszej gałęzi konwentualnej. O. Franciszek Francaviglia, który wydaje pismo "El hijo de la Virgen" (Syn Dziewicy), pisze mi br[at] z Mex-Tepojaco: "Nie jestem już młody, ale do ostatniego tchu mego życia, jak ufam, poświęcę się sprawie MI. Mam zamiar założyć centralę z drukarnią, choćby małą, służącą wyłącznie sprawie Niepokalanej, i z maszyną do wytłaczania medalików Niepokalanej, przy czym chciałbym, żeby pracowali w tym ośrodku tylko Rycerze Niepokalanej".

Jak w Japonii, tak i gdzie indziej na terenach misyjnych placówki i centrale MI powstają wśród ubóstwa i wielu wyrzeczeń, nieraz napotykają niespodziewanie trudności, ale gdziekolwiek idzie się wiernie śladem św. Maksymiliana, tam widać opiekę Niepokalanej, tam otwierają się coraz piękniejsze widoki na przyszłość.


Na okładce: Rodzina Święta. Artystyczna twórczość ludowa w Egipcie - obraz malowany na kamieniu (Małe Siostry Jezusa).

Na odwrocie: Przełożeni franciszkańscy na Misji Niepokalanej w Japonii.

[okł. s. 3]

Grafika do art. Śladem...

[Fot. okł. s. 2] Pomnik św. Maksymiliana, wzniesiony w Alwaye na pamiątkę jego wizyty w Indiach w 1932 r.

Grafika okładkowa

[Fot. okł. s. 4] Przełożeni franciszkańscy na Misji Niepokalanej w Japonii.