RYCERZ NIEPOKALANEJ (10)
8 maja 1976 roku w wieku 21 lat umarła na białaczkę w Zairze - Vivina Sebyera. Kiedy przypadkowo w szpitalu przeczytała kartę swej choroby i dowiedziała się, że jest ona nieuleczalna, pisała:
"Wiem to, czego lekarze nie wiedzą. Ja nie mam prawa pytać ich o to i oni mają rację, ukrywając tę wiadomość przede mną. Jest to ich tajemnica zawodowa! Ale ja... nie lękam się, jestem zachwycona: śmierć jest moją największą nagrodą: odchodzę, by żyć! Oni mówią: umarła. Nie, ja nie umarłam, ja nie umrę. Ja bardzo chciałabym przekazać wam swoją radość i pewność: ja będę żyła w dalszym ciągu! Tak, to jest moją tajemnicą zawodową: również i ja uczestniczę w ich zawodzie. Przede mną ukrywają to, lecz ja to wiem, a oni jeszcze nie wiedzą tego. Jak wyjaśnić to przyjaciółce, która jest blisko mnie w tej chwili? Ona spodziewa się, że ja jeszcze pożyję na tym świecie. Jak sprawić, aby zrozumiała, że ja jestem pełna radości wiedząc, iż jestem gotowa do życia wiecznego? Wkrótce zdejmę to ubranie, tę szatę doczesną i przekażę ją garderobianym.
Ach! Na koniec przyszła moja kolej! Ziemia jest sceną, gdzie każdy ma odegrać swoją rolę i ustąpić miejsca innym. Ostatecznie moja kolej nadeszła! Jestem szczęśliwa, bardzo szczęśliwa! Współczuję wam, że jeszcze nie zrozumieliście tego ziemskiego przejścia ku ziemi obiecanej, którą jest nasz Kościół. Nigdy wam tego nie zapomnę, że wszyscy mi pomagaliście kochać to życie i odejść tam z radością i uroczyście, wy wszyscy!".
Giuseppe Belluci SJ, "Popaoli e Missioni", Towarzystwa Jezusowego, nr 11, 1 czerwiec 1984.
Młodzieńcze
Jeśli chcesz dzielić z nami radość poświęcenia się Bogu i Niepokalanej, głosić Pokój i Dobro, służyć w braciach najbardziej potrzebujących ubogiemu i ukrzyżowanemu Panu, napisz pod jednym z tych adresów:
[...]
[s. 306]
