Pewien król perski, wkrótce po wstąpieniu na tron, zebrał stu najmłodszych historyków i polecił im napisać historię ludzkości. Zadanie to mieli wykonać w ciągu 20 lat, by król zdążył jeszcze ich dzieło przeczytać.
Po 10 latach władca wezwał do siebie historiografów, by zapoznać się z dotychczasowymi efektami ich pracy. Okazało się, że zdołali wprawdzie zapisać 100 tomów, ale znajdowali się w odległych epokach i na opracowanie czekały jeszcze całe tysiąclecia. Król zdumiał się takim rezultatem. Pragnąc jednak całe dzieło przeczytać, nakazał, by dzieje ludzkości skondensowali w 10 tomach. Kiedy po latach i to okazało się dalekie od ukończenia, podeszły w latach król zarządził skrócenie historii do jednego tomu, który miał przeczytać za rok. Tymczasem już po kilku miesiącach władca zaniemógł bardzo poważnie. Przeczuwając nadchodzącą śmierć, wezwał do siebie ongiś najmłodszego historyka, dziś już bardzo sędziwego, i rzekł do niego słabnącym głosem:
- Umieram i nie przeczytam już waszego dzieła, ale chciałbym przed śmiercią, żebyś mi w trzech zdaniach streścił treść dziejów ludzkości.
- Panie mój - odpowiedział uczony starzec - to można streścić w trzech słowach. Pochylił się nad władcą i wyszeptał:
- Żyli, cierpieli, umierali...
Każdy człowiek, jak król perski, pragnie wiedzy i wszelkimi sposobami dąży do jej zdobycia. Jednakże w miarę upływu czasu ambicje te są coraz bardziej ograniczane do spraw najważniejszych. Przed śmiercią perski władca pragnął już tylko syntezy wiedzy i mądry historyk przekazał mu samą jej istotę. Król poznał to, co najważniejsze. Każdy człowiek w swym dążeniu do poznania musi dbać, by było to dążenie do mądrości. Sama wiedza i sama nauka bez mądrości są jak zakopane bogactwo. Nauka jest tylko stopniem na drodze do znalezienia mądrości życia - cząstki MĄDROŚCI ODWIECZNEJ.
