Przed obliczem Niepokalanej

Młody Rycerz Niepokalanej (1)

Fragment przemówienia Prymasa Polski z okazji spotkania z młodzieżą w Niepokalanowie 29 września 1985 r.

Drodzy Przyjaciele!

Ileż radości jest w naszym dzisiejszym zgromadzeniu. Radość jest w waszych sercach - radość, że możecie uczestniczyć w wielkiej wspólnocie wiary. Tam zaś, gdzie jest wspólnota wiary, tam jest obecny Chrystus, tam jest obecna Jego Matka...

Spotykamy się w Waszym roku - w Roku Młodzieży. Spotykamy się w Niepokalanowie. Niepokalanów to jest miasto Maryi Niepokalanej. To z Nią dzisiaj się spotykacie. Wiemy sługa, syn św. Franciszka z tutejszego klasztoru Ojców Franciszkanów, Maksymilian Maria Kolbe, wielbił Ją i Jej poświęcił życie. Ona dzisiaj także jest tutaj z nami. Ideał tego, co jest zawarte w niezwykłej treści: Niepokalana, jest przy nas...

Mówimy w naszym duszpasterskim haśle, widzę je i tutaj: "Zło zwyciężaj dobrem". Ona pierwsza pokazała, jak zło zwyciężyć dobrem. Ona jest Zwyciężczynią potężnego szatana. Ona - Niepokalana, czysta, pełna dobroci. Właśnie Ona zwyciężyła, bo jest dobra, bo jest święta, bo jest bez grzechu. I tutaj dotykamy tajemnicy zła, którym jest grzech.

Grzech jest w świecie. Ostatecznie jest już zwyciężony, zwyciężony przez krzyż Chrystusa, przez Jego Krew, mękę i zmartwychwstanie, ale ciągle jeszcze istnieje i człowiek musi mocami Chrystusa zwyciężyć go w sobie i wokół siebie. Zwycięstwo jest pewne, ale potrzebna jest walka, która nie jest walką mocarzy, próbą sił w rozumieniu tego świata, lecz sił, które miała Niepokalana. Mechanizm grzechu, upadek człowieka to jest bardzo złożony proces.

Dotknę jednego problemu, który jest tak ważny w życiu młodzieży, a o którym głośno mało się mówi, mianowicie o czystości. Rozumiecie co to znaczy być czystym. Dzisiaj mówi się o życiu seksualnym jako źródle przyjemności. Znamy ideologię, która zakłada człowieka bezdusznego, a więc bez życia wiecznego, bez Boga. W sferze cielesnej więź między dwojgiem ludzi traktuje tylko jako technikę uzyskiwania przyjemności, abstrahując od odpowiedzialności. A przecież właśnie tam, gdzie trzeba silnej woli, gdzie trzeba upartego uzyskiwania dobra, leży źródło tego, co jest piękne, co jest szlachetne, co jest zwycięskie. Grzech nieczystości to jest nadużywanie godności drugiego człowieka, to jest nieposzanowanie jego ciała, to jest egoizm własny, to jest deformacja przede wszystkim sumienia. Żaden inny grzech tak łatwo człowieka nie oddala od Boga i nie deformuje jego sumienia jak właśnie to, co nazywamy grzechem nieczystości, a więc: niepoprawne, pożądliwe patrzenie na drugiego człowieka, na osobę drugiej płci. Odsuwa to bardzo od Boga.

Dlatego tutaj przed Niepokalaną złóżcie postanowienie prawdziwie katolickiego formowania swej osobowości, powierzcie Wasze sprawy Tej, która jest Niepokalana, bez grzechu, która jest najmilsza Panu Bogu...

Grafika do art. Przed obliczem Niepokalanej

[Fot. s. 17] Kard. Józef Glemp wśród młodzieży w Niepokalanowie 29 IX 1985.