Prymas Polski w bazylice Matki Bożej na Zatybrzu

Dnia 13 marca ks. kard. Józef Glemp, Prymas Polski, odbył ingres do kościoła tytularnego Matki Bożej na Zatybrzu w Rzymie. Świątynia ta była uprzednio również kościołem tytularnym polskich kardynałów: Stanisława Hozjusza i Stefana Wyszyńskiego. Jest ona jednym z najbogatszych i najpiękniejszych kościołów świata, a prawdopodobnie pierwszym poświęconym Macierzyństwu Przenajświętszej Panny Maryi. Z tej okazji ks. Prymas wygłosił podczas Mszy św. homilię w języku włoskim. Do Polaków, obecnych na uroczystości, powiedział: "Takie to rozważanie snułem po włosku w tej Bazylice, która od wielu lat jakoś stała się jak gdyby nasza, nie własnością, nie siłą przywłaszczenia, ale mocą tej wielkiej otwartości, jaka cechuje, wieczne miasto Rzym, który przyjmuje wszystkich z całego świata, uświadamiając tym samym, że tu jest centrum Kościoła powszechnego. I my także przychodzimy chętnie do Rzymu, ażeby modlić się u grobu św. Piotra i w tylu innych miejscach świętych. A i ta Bazylika staje się poprzez ową tradycję kardynała Hozjusza, który podczas soboru trydenckiego był tutaj tytularnym kardynałem i tutaj jest jego grób, jak i przez kardynała Wyszyńskiego, który przez długie lata także sprawował tutaj funkcje liturgiczne jako kardynał. I znowu dobroć Ojca Świętego zechciała przydzielić ten kościół, który będzie dalej jak gdyby takim naszym miejscem spotkania się w tej wspólnocie parafialnej, której nie zakłócimy jej normalnego życia. Owszem czerpiąc wzory z tej wspólnoty św. Eligiusza tak się nazywa: Communità di Sant’Eligio - ale także i my coś damy od siebie: nasze modlitwy, nasze gorące przywiązanie do Matki Najświętszej. I będziemy tutaj wypraszać dla naszej Ojczyzny pokój i Boże zmiłowanie, byśmy się ciągle nie gniewali na siebie, byśmy umieli kształtować taki pokój, który byłby pokojem twórczym dla przyszłości, byśmy za bardzo nie pogrążali się w naszych nędzach i nie czuli się ciągle rozdrażnieni. Z Rzymu, gdzie wytwarza się pewien dystans do naszych spraw, stają się one bardziej jasne. I niech pobyt każdego Polaka tutaj w Rzymie i jego modlitwa tutaj u Matki Bożej na Zatybrzu będzie takim jaśniejszym spojrzeniem na wiele gnębiących nas spraw, abyśmy mogli, odchodząc stąd w łasce i pokoju, nieść ten pokój w nasze codzienne życie w Ojczyźnie".

Grafika do art. Prymas Polski

[Fot. s. 148: Widok na bazylikę NMP na Zatybrzu.]