Prośba do Matki Boskiej

Zmrok gorzki bruzdy gładzi ruchem miękkim, błogim
I bladą twarz mej matki modlitewnie skłonił.
Pozwól, niech się przesypią łzy dręczącej trwogi
W różańcowe paciorki - drżący ruch jej dłoni.

Od syna zgłuszonego wielkich zdarzeń gwarem,
Gdy liście smutku szarpie noc październikowa,
Prześlij troskę serdeczną, tęsknotę i wiarę
Jaśniejąca w ołtarzu - Matko Różańcowa!

A kiedy wiosną trysną kwiatów barwne mosty
I ciepły wiatr otoczy łąki kolorowe -
Spłyń uśmiechem słonecznym na usta mej siostr
- Panno Majowa!

Żonę moją, daleko czytającą listy,
Gdy noc cieniem złowróżbnym za oknem się skłania,
Okryj łaską swą-płaszczem miłości najczystszej
- Maryjo Niepokalana!

Wiersze wybrane, Warszawa 1963

Grafika do art. Prośba do Matki Boskiej

[Fot. s. 241.]