Pomóżcie budować społeczeństwo wolne od narkomanii

Młody Rycerz Niepokalanej (11) | 1985 - Rok Młodych

Pomóżcie budować społeczeństwo nowe, w którym wasi rówieśnicy nie musieliby szukać iluzji szczęścia w narkotykach; narkotyki zabijają młodość i jej ideały!

Jan Paweł II, Do młodzieży, 21 maja 1983 r.

Problemy te (narkomanii) są u nas w Polsce raczej nowe, choć o coraz większym zasięgu. Pierwsi narkomani pojawili się na początku lat sześćdziesiątych, a w latach osiemdziesiątych znajdowało się 500 do 600 tysięcy na drodze do narkomanii, a ok. 100 000 potrzebuje natychmiastowej pomocy. Codziennie kilkunastu z nich umiera. Leczenie jest bardzo trudne i długie. Bardzo często nie przynosi rezultatu. Przed półtora rokiem powstało stowarzyszenie do walki z narkomanią pod nazwą "Monar"

"Przegląd Powszechny" 1983 nr 11

Najpilniejszą sprawą jest zapobieganie narkomanii. To jest problem, przed którym stajemy i do rozwiązywania którego czujemy się nieprzygotowani. Narkomania szerzy ogromne spustoszenie. Nie mamy dokładnego rozeznania, ale wiemy, że dotyka młodzieży szkół średnich, że bardzo wiele młodzieży, nawet dzieci, jej ulega. Jest to jak gdyby pokusa grzechu pierworodnego: zobaczyć, spróbować, może się jakąś mądrość osiągnie, może «otworzą się wam oczy, poznacie». W tej sprawie musimy zorganizować powszechny wysiłek, na terenie wszystkich instancji - przy współpracy Kościoła, rodziny, szkoły... Musimy więc włożyć wiele wysiłku w profilaktykę, w zapobieganie. Trzeba zorganizować szkolenie nas samych w tej dziedzinie. W gronie episkopatu mianowaliśmy biskupa pomocniczego Katowic - ks. bpa Zimniaka, do zorganizowania tej dziedziny życia duszpasterskiego... Łączy się z tą sprawą cały szereg innych - a zwłaszcza postawa bierna, postawa konsumizmu, która nas także dotyka.

Prymas Polski, kard. Józef Glemp, "Przemówienie podczas Krajowego Zjazdu Duszpasterzy Młodzieży Męskiej w Niepokalanowie", 29 grudnia 1983 r.

PROŚMY MARYJĘ, UZDROWIENIE CHORYCH, O SPOŁECZENSTWO WOLNE OD NARKOMANII:

by społeczeństwa nie zatruwały młodego pokolenia bezideowością i konsumizmem,
by rodzice i wychowawcy umieli w porę ustrzec dzieci przed narkotykami,
by MONAR, polskie stowarzyszenie do walki z narkomanią, znalazło zrozumienie i poparcie społeczne,
by Kościół skutecznie ukazywał młodzieży sens i piękno życia w ofiarnej służbie i pracy dla drugich.