Poniższy tekst napisał o. Maksymilian Maria Kolbe na pokładzie statku Conte Rosso, pomiędzy Kolombo a Bombajem, 23 IV 1933.
Cel Rycerstwa Niepokalanej wykonać i to jak najprędzej, a więc zdobyć cały świat i każdą duszę z osobna, która jest lub będzie do końca świata, Niepokalanej, a przez Nią Przenajświętszemu Sercu Jezusowemu; (...) ustawicznie pogłębiać w duszach miłość ku Niepokalanej, zacieśniać między duszami a Nią węzeł miłości, aby stały się one jedno z Nią, Nią samą, aby Ona sama żyła i miłowała (działała) w nich i przez nich.
Jak Ona jest Jezusową, Bożą, tak każda dusza przez Nią i w Niej stanie się Jezusową, Bożą, i to w sposób o wiele doskonalszy niż bez Niej i nie przez Nią, o ile w ogóle byłoby to możliwe. Wówczas dusze pokochają Przenajświętsze Serce Jezusa tak, jak dotąd nie kochały, bo podobnie jak Ona zagłębią się w tajemnicach miłości - w tajemnicy Krzyża i Eucharystii - jak dotąd się nie zagłębiały.
Miłość Boża zapali przez Nią świat i spali go, i nastąpi "wniebowzięcie" dusz z miłości.
Kiedyż to nastąpi? - ubóstwienie w Niej i przez Nią całego świata?
Istotny warunek: ci, którzy mają pracować, sami muszą dać przykład; by mogli zrozumieć tego ducha, sami muszą się nim przejąć. By stać się Jej narzędziem, by Ona sama działała, muszą się Jej sami bezgranicznie oddać. Muszą sami być najpierw Jej, pogłębiać bezgraniczne oddanie się Jej, zacieśniać z Nią węzeł miłości, aby Ona mogła działać przez nich i w ich duszach. To jest najistotniejszy warunek.
O tyle będzie Ona działała przez nich, o ile będą Jej.
Więc nic nie może z nich pozostać.
Muszą być Jej bezgranicznie.
