W Syrakuzach na Sycylii w dniach od 29 sierpnia do 1 września [1981 r.] obchodzono 28. rocznicę objawienia się Matki Bożej Płaczącej. Uroczystą Mszę świętą w sanktuarium pielgrzymkowym celebrował w niedzielę 30 sierpnia ks. kard. Władysław Rubin. Poszczególnym dniom towarzyszyły następujące hasła: "Maryja, Matka cierpiących", "Maryja i rodzina", "Maryja, Matka Łaski Bożej", "Maryja, Królowa świętych". W dniu kończącym obchody rocznicy ks. abp Calogero Lallricella poświęcił miasto i całą archidiecezję Niepokalanemu Sercu Maryi.
Posłanie, które wystosował na tę okazję, przypomina szereg aktualnych myśli. Fala przemocy zalewa świat. Człowiek, odkupiony przez Jezusa, poniża się do roli narzędzia i staje się ofiarą ideologii. Pod płaszczem pozbawionego moralności postępu społeczeństwo prześciga się w uchwalaniu praw sprzecznych z prawem Bożym. Zdając sobie sprawę z faktu, że Bóg nie przypadkowo w określonym miejscu i czasie wybiera niektóre osoby jako narzędzia swego cudownego wejścia w historię ludzi, arcybiskup zwraca uwagę wiernych na objawienie się Matki Bożej Płaczącej w Syrakuzach. Przytacza przy tym parę autentycznych wyjaśnień, jakich udzieliły władze kościelne:
1. Matka Boża zaczęła płakać nad łóżkiem młodej pary małżeńskiej. Chciała skierować nasze myśli ku chrześcijańskiemu obowiązkowi przyjęcia życia i jego obrony. Dziś wszakże gorzkich doznajemy uczuć: ludzie, uważający się za chrześcijan, w większości sprzeniewierzają się prawu Bożemu. Łzy spływające po twarzy Nowej Ewy mają związek z milionami dzieci niewinnych, zabijanych na całym świecie, zanim zdołają wypowiedzieć drogie imię matki.
2. Parę miesięcy po cudownym wydarzeniu ks. kard. Alfredo Ildefonsa Schuster napisał: "Matka Boża płacze, ponieważ niewielu wkracza na wąską drogę prowadzącą do wieczności i niewielu ten cel osiąga".
3. Rok później papież Pius XII wysunął sugestię: "A może Matka Boża płacze dlatego, że błąd i grzech zupełnie zgasiły życie nadprzyrodzone w tak wielu Jej dzieciach?"
Zastanówmy się zatem nad rolą Maryi jako Pośredniczki życia - życia naturalnego i nadprzyrodzonego. Niech Ona będzie dla nas świetlanym wzorem godności kobiety i troski o jedność w rodzinach, Pocieszycielką cierpiących, osób niesprawnych fizycznie i lekceważonych - im przecież społeczność ludzka poświęcała szczególną uwagę w roku bieżącym.
