W dniach od 4 do 7 października [1986] r. Papież Jan Paweł II odbył swą 31 podróż apostolską zagraniczną, odwiedzając po raz trzeci Francję, tym razem miasto Lyon, najstarszy po Rzymie ośrodek chrześcijański w Europie Zachodniej, Burgundię i Sabaudię. Była to, jak się sam wyraził, pielgrzymka szlakami świętych, którzy "jak latarnie morskie - wskazują drogę". Wszędzie zwiastował miłość Boga i niósł pokój Chrystusowy.
Po przywitaniu na lotnisku przez prezydenta kraju Franciszka Mitteranda i przez prymasa Galii kard. Alberta Decourtray, arcybiskupa Lyonu, Ojciec Święty udał się zaraz do amfiteatru "Trzech Galii", uświęconego w roku 177 krwią męczenników lyońskich, w tym św. Blandyny. W przemówieniu, jakie tu wygłosił, za myśl przewodnią wziął wyznanie jednego z tych męczenników: "Jestem chrześcijaninem", które wedle słów św. Ireneusza "zastępowało mu imię, miejsce, rasę i wszystko", świadcząc o jego wierze w niezwykłe bogactwo chrześcijaństwa i ogromną odpowiedzialność za nie.
"Chrześcijanie Lyonu i Francji - wołał Papież - coście uczynili z chwalebnym dziedzictwem męczenników?" Dziś we Francji nikogo nie skazuje się na śmierć za wiarę w Chrystusa, ale "prądy myśli, style życia, a czasem nawet prawa przeciwne prawdziwemu pojęciu człowieka i Boga podkopują podstawy wiary chrześcijańskiej w życiu osób, rodzin i społeczeństwa". Obojętność wobec Ewangelii i jej wymogów moralnych jest dzisiaj "swoistym sposobem składania ofiar bożkom, jakimi są: egoizm, zbytek i pogoń za przyjemnościami", a to grozi zabiciem duszy. Zły duch wciąż pracuje. "Chrześcijanie Lyonu i Francji, nie dajcie się oszukać!".
Po odmówieniu modlitwy Ojcze nasz Jan Paweł II wezwał walczące w świecie strony do zawieszenia broni w dniu 27 października, kiedy to w Asyżu nastąpi spotkanie przedstawicieli wszystkich religii, aby modlić się o pokój.
O godz. 16 na terenie Euroexpo Ojciec Święty odprawił Mszę św. wraz z 20 kardynałami, 100 biskupami i 500 kapłanami w obecności 300 tysięcy wiernych. W czasie Mszy dokonał beatyfikacji ks. Antoniego Chevrier (†1880), który w okresie, gdy rodził się wielki przemysł, był apostołem dzielnic robotniczych Lyonu. Sam obrał styl życia radykalnie ewangeliczny i założył Instytut Księży "Prado", aby żyjąc w ubóstwie poświęcali się ewangelizacji najuboższych materialnie i duchowo. Nowy błogosławiony - powiedział w homilii Papież - jest wzorem "kapłana według Ewangelii". "Tylko święci - podkreślił - mogą odrodzić świat, pracować owocnie nad nawróceniem grzeszników i dla chwały Bożej".
Wieczorem w Seminarium św. Ireneusza Jan Paweł II odmówił różaniec, transmitowany przez Radio Watykańskie na cały świat. Wspomniał o czcig. Paulinie Jaricot (†1862) z Lyonu, która założyła w 1819 r. Dzieło Rozkrzewiania Wiary dla zbierania ofiar na misje, a w 1826 r. Żywy Różaniec. "W niewielu latach złączyła we Francji i w wielu innych krajach miliony osób w wielkim łańcuchu solidarności, aby po kolei rozważać tajemnice radosne, bolesne i chwalebne i modlić się w ważnych intencjach Kościoła: o zbawienie grzeszników i za misje". Udało się jej, że, jak się sama wyraziła, "masy polubiły różaniec".
5 października Ojciec Święty pośpieszył przez Taize do Paray-le-Monial w Burgundii. W Taize spotkał się ze Wspólnotą Ekumeniczną, kierowaną przez brata Rogera Schutza. Zachęcił ją, "aby coraz głębiej wchodzić w tajemnicę społeczności, jaką jest Kościół w planach Bożych". W Paray-le-Monial, gdzie w latach 1673-75 Pan Jezus objawił swoje Serce św. Małgorzacie Marii Alacoque (†1690), wizytce, Papież odprawił Mszę św. przed sanktuarium Najśw. Serca wraz z 70 [325]biskupami i 500 księżmi dla 120 tys. wiernych. W homilii nawiązał do słów proroka: "dam wam serce nowe" (Ez 36,26). Dał je nam Jezus Chrystus rozpalając miłością. Dziś, niestety, zauważa się kryzys miłości, nawet małżeńskiej. Trzeba prosić Boga o dar miłości, dzięki któremu "«serce kamienne», serce wysuszone, ma się przemienić w «serce cielesne» (por. Ez 11,19), otwarte dla braci, otwarte dla Boga. Chodzi tu o pokój, o przeżycie ludzkości". Po Mszy św. Jan Paweł II pomodlił się w kaplicy sióstr wizytek, gdzie Pan Jezus objawił się św. Małgorzacie i gdzie spoczywa jej ciało, a następnie skierował się do kaplicy ojców jezuitów, by uczcić, przy jego grobie, bł. Klaudiusza de la Colombière (†1682), spowiednika św. Małgorzaty. Przy okazji wręczył o. Piotrowi H. Kolvenbach, generałowi Towarzystwa Jezusowego, orędzie zachęcające do coraz lepszego krzewienia kultu Boskiego Serca.
W godzinach wieczornych nastąpiło spotkanie Ojca Świętego z młodzieżą na stadionie Garland w Lyonie. 60 tys. młodych z wielkim skupieniem słuchało odpowiedzi papieskich na pytania, które sama sformułowała na temat wiary, Kościoła i zaangażowania w świecie. Przed każdą serią odpowiedzi 600 tancerzy i aktorów wystawiało sztukę sceniczną poświęconą kolejno męczennikom lyońskim, św. Franciszkowi Salezemu i Świętemu Proboszczowi z Ars, bł. Antoniemu Chevrier i Paulinie Jaricot. Na pytanie: jak żyć dziś Bogiem, Papież zacytował słowa św. Piotra skierowane do paralityka: "W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka wstań, a chodź" (Dz 3,6). I mówił dalej: "Wstań, nie poddawaj się swym słabościom i wątpliwościom, żyj na nogach. Z wiarą złożoną już w Jezusie Chrystusie i mocą Jego Ducha idź ku Niemu, by budować z Nim i swymi braćmi nowy świat". Na pytanie, czy Kościół ma przyszłość, padła odpowiedź: Tak, bo opiera się on na Chrystusie żyjącym, ale jego piękna przyszłość w tym czy innym rejonie świata zależy również od chrześcijan. Padło też zapytanie: "Ojcze Święty, co uczyniłbyś na naszym miejscu?". Jan Paweł II wyznał: "Patrzyłbym z wami na świat, wglądałbym w swoje sumienie i jednocześnie w Ewangelię...". I zakończył: "Niech Najświętsza Panna towarzyszy wam w drodze! Jak Ona, pozwólcie, by zamieszkał w was i opanował was Duch Święty. On podszepnie wam racje życia. On da wam siłę, by żyć dla Boga i dla innych. Co więcej, da radość!".
6 października Papież podążył do Dardilly, gdzie 200 lat temu urodził się św. Jan Vianney (†1859), a stąd do Ars, gdzie przez 41 lat był on proboszczem. Po dłuższej modlitwie przy grobie Świętego, dwie godziny spędził razem z 1200 seminarzystami, 3500 kapłanami, 300 diakonami stałymi z Francji oraz księżmi reprezentującymi 60 krajów, którzy zebrali się w Ars na dzień skupienia. Papież przeprowadził z nimi trzy medytacje, poprzedzane lekturą wyjątków biblijnych i kończone modlitwą. Oto główne myśli poddane do przemyślenia: Im bardziej lud chrześcijański uświadamia sobie swoją godność, tym bardziej potrzebuje kapłanów, którzy są naprawdę kapłanami; Nawracać, uzdrawiać, zbawiać to słowa kluczowe naszej misji; Celibat, ubóstwo rzeczywiste, posłuszeństwo, asceza, znoszenie prób i umartwienia dobrowolne to środki, by przeżyć z radością swe kapłaństwo. Tego wszystkiego uczy święty Patron proboszczów.
W ostatnim dniu Ojciec Święty udał się do Sabaudii, by w Annecy uczcić św. Franciszka Salezego (†1622) i św. Joannę de Chantal (†1641), z którą ten biskup założył zgromadzenie Nawiedzenia NMP (wizytki). W przeddzień wieczorem, po powrocie z Ars do Lyonu, Papież spotkał się z Biskupami Francji i wskazał im na św. Franciszka Salezego jako na wzór biskupa, który dzięki swej świętości osiągnął cudowną harmonię. W Annecy w bazylice Nawiedzenia przemawiał do rodzin zakonnych, a potem na "Polu Marsowym" odprawił Mszę św., korzystając w niej z kielicha, jakiego używał św. Franciszek. W homilii mówił, jak to chrześcijanin ma być człowiekiem Zwiastowania, naśladując Służebnicę Pańską, jak to czynili [326]św. Franciszek Salezy i św. Joanna.
Po powrocie z Annecy do Lyonu Ojciec Święty spotkał się z profesorami i studentami tamtejszego uniwersytetu katolickiego i mówił im o aktualności św. Ireneusza (ok. †202), drugiego biskupa Lyonu, autora wielkiego dzieła "Przeciw herezjom". Jest to - podkreślił - Ojciec Kościoła bardzo aktualny. Przypomina nam obowiązek wierności dla tradycji Apostołów i obowiązek obrony wiary, zwłaszcza przed gnozą, która i dziś chce wcisnąć wiarę chrześcijańską w systemy, nie mające z nią nic wspólnego, np. w system Hegla. Wezwał wszystkich, "by żyli, jak Ireneusz, w łączności z Kościołem powszechnym".
Warto zaznaczyć, że telewizja francuska transmitowała niemal wszystkie spotkania Ojca Świętego, i to w trzech programach, nieraz do 13 godzin. Papieżowi towarzyszyło też ponad tysiąc dziennikarzy, wyczuwając, jak bardzo Francja, i nie tylko Francja, jest zainteresowana wizytą papieską. 15 października, podczas środowej audiencji, Jan Paweł II powiedział: "Pragnę podziękować Bożej Opatrzności, Matce Najświętszej świętym: bowiem ta właśnie pielgrzymka odbyła się istotnie szlakami świętych! A gdzie przechodzą święci, tam i Bóg przechodzi!" Módlmy się, by po tej pielgrzymce pozostały trwałe owoce, również w naszych duszach.
