Patriarchowie

Młody Rycerz Niepokalanej (11)

Mój Drogi,

Co to znaczy "patriarcha"?

Słyszałeś pewnie, jak Twoja Mama-mówiła o starszym, wysokim panu z długą, siwą brodą: ten patriarcha. W takim tytule zawarty był szacunek dla wieku i godności tego pana. Kiedy mówimy "patriarcha rodziny", myślimy o człowieku, który ma wiele dzieci i wnuków, a także o tym, że ten ktoś przekazał swoim potomkom jakąś wartość, na przykład - nauczył ich szlachetnie żyć. Podobne treści wiążą się z nazwą "patriarcha" nadawaną postaciom z Pisma Świętego.

Patriarchami w najściślejszym sensie są: Abraham, Izaak i Jakub-Izrael oraz dwunastu synów Jakuba. Czasem Pismo święte patriarchami nazywa naczelników dwunastu pokoleń, czyli rodów izraelskich, a nawet osoby żyjące później, np. Dawida.

Kiedy mówimy "Historia Patriarchów", wówczas chodzi nam zawsze o dzieje Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz Józefa i jego braci. Dzieje Patriarchów obejmują więc wydarzenia od wyjścia Abrahama z Mezopotamii aż do osiedlenia się rodziny Jakuba w Egipcie. Nie jest to jeszcze historia narodu wybranego. Naród ten bowiem "tworzy się" dopiero od wyjścia z Egiptu. Jest to historia praojców narodu.

Zapoznaliśmy się już trochę z życiem pierwszego Patriarchy, prawdziwego praojca Żydów, a właściwie wszystkich - wierzących Abrahama.

Jego syn - Izaak - odziedziczył wszystkie obietnice, które Abraham otrzymał od Boga. Abraham zadbał o to, by jego ród nie rozpłynął się pośród różnych ludów zamieszkujących ziemię Kanaan, czyli Palestynę. Dlatego sprowadza Izaakowi żonę z rodziny swoich krewnych, którzy pozostali w Charanie, na pierwszej stacji wędrówki Abrahama z Ur chaldejskiego.

Dzieje Izaaka nie są zbyt malownicze. Jego ważne wydarzenie z jego życia już znamy. To ofiara na górze Moria. Otrzymał tam od Abrahama bolesną lekcję, do jakich granic trzeba słuchać Boga. Drugie, ważne dla historii wydarzenie, to narodziny dwóch synów bliźniaków. Ezaw był starszym i bardziej lubianym przez ojca, ale do wypełnienia swoich obietnic Bóg wybiera młodszego - Jakuba, ulubieńca matki.

Jakub. Biblijne imiona muszą coś oznaczać. O jednym znaczeniu wspomniano przy porodzie. Jakub miał trzymać starszego brata za piętę (po hebrajsku: akeb). Drugie jednak znaczenie bardziej oddaje jego charakter - przebiegły (akab). Dzieje Jakuba to dzieje jego sprytu, który nie zawsze odpowiada ideałom moralnym Pisma Świętego, ale prawdopodobnie mieści się w granicach wzorów ludzkich tamtej epoki. Kupuje on za miskę soczewicy od głodnego i zmęczonego Ezawa prawa pierworodztwa; podstępem - przy współudziale matki - zdobywa błogosławieństwo niewidzącego już Izaaka; przebiegłością wreszcie zdobywa bogactwo w czasie długiej służby u teścia. Ten szereg sprytnych zabiegów wspomaga niejako wybór, którego dokonał Bóg. Bóg nie potrzebował pomocy ze strony Jakubowej przebiegłości i koniec jego historii pokazuje, jak Bóg kieruje losami poprzez zawiłości ludzkich wyborów. Jest to przedstawione we wspaniałym opowiadaniu o Józefie, synu Jakuba.

Historia Izaaka jest tylko przejściowym etapem dziejów Patriarchów. Izaak całe życie spędza w Kanaanie. Jego syn Jakub, po otrzymaniu ojcowskiego błogosławieństwa, które ustanawia go głową rodu: "Bądź panem twoich braci...", lękając się Ezawa, uchodzi do Charanu, by tam znaleźć żonę z rodu swojej matki. Podoba mu się Rachela, młodsza córka wuja Labana. Ten jednak zmusza go do ożenku z obydwoma swoimi córkami. Jakub musi za dwie żony wysłużyć u Labana aż 14 lat. Wielożeństwo to znów zwyczaj tamtej epoki, poprzedzający doskonalone stale Prawo Izraela. Z dwu żon, oraz z dwu ich niewolnic - żon drugorzędnych, urodziło mu się w Charanie jedenastu synów i jedna córka. Najmniej urodziła [304]mu umiłowana Rachela. W Charanie - Józefa i po powrocie do Kanaanu - Beniamina, przy którego narodzinach zmarła.

Jakub podstępnie opuszcza Labana. Ten dopędza go z wrogimi zamiarami, które zmienia pod wpływem objawienia Bożego.

Ucieczka Jakuba została uwieczniona w liturgii żydowskiej Paschy, wspominającej do dziś, wbrew wyraźnym opisom Księgi Rodzaju, że Jakub przed Labanem uciekł aż do Egiptu.

Ezaw pozwala osiedlić się Jakubowi w Kanaanie. Z początku mieszka on jednak z dala od swego ojca, lecz w końcu przybywa do niego, do starej siedziby Abrahama - Mamre, czyli do Hebronu.

Dzieje Patriarchów są wstępem do dziejów narodu. Dwunastu synów Jakuba da początek dwunastu pokoleniom, plemionom Izraela.

Dzieje Patriarchów z historią narodu wybranego łączy jednak przede wszystkim wiara w jedynego Boga. Gdy Bóg objawi się Mojżeszowi jako Jahwe, powie o sobie, że jest "Bogiem ojców waszych, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba" (Wj 3,15-16).

Temu samemu Bogu Abraham budował ołtarze w Sychem, Betel, Mamre-Hebronie, Beer-Szeba, Izaak w Beer-Szeba, a Jakub w Sychem i w Betel. Ten sam Bóg przemawia do Abrahama, Izaaka i Jakuba. Rozmowy Boga z Abrahamam już znamy. Izaakowi powtarza podobne obietnice. Niezwykle są natomiast dwa spotkania Jakuba z Bogiem.

Pierwsze ma miejsce w Betel. Jakub nie wie, gdzie się znajduje, ale tam właśnie ogląda we śnie "drabinę". Na jej szczycie był Bóg, a po niej wchodzili i schodzili aniołowie. Dotąd nie wiemy, jak ta drabina wyglądała. Jest bardzo prawdopodobne, że Jakub śnił wysoką budowlę z zewnętrznymi schodami, czyli świątynię, jakie budowano w Mezopotamii. Na pewno uświadamia sobie obecność Boga. Tę obecność oddaje nazwa miejsca - Betel (Beth dom; El - Bóg). W tym samym Betel, w przyszłości, będzie sanktuarium, przy którym utrwalać się będą religijne tradycje Izraela. Bóg zapowiada Jakubowi, że "posiądzie na własność kraj", w którym przebywa. Jest to ważne w tej chwili, gdy Jakub opuszcza tę ziemię, by udać się do Charanu.

Drugie spotkanie z Bogiem przeżywa w czasie powrotu do Kanaanu. Przez całą noc "walczy", zmaga się z nieznaną osobą. Pamiątkę cielesną tej walki jest zwichnięcie stawu biodrowego. Rankiem Jakub kuleje. Po tej walce otrzymuje jeszcze inną pamiątkę: zmianę imienia. Tajemnicza postać mówi: "odtąd nie będziesz się zwał Jakub lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem". Imię Izrael oznacza więc "walczący z Bogiem", albo "Bóg walczy". Odtąd będzie to osobiste imię Jakuba, później oznaczać będzie cały naród, a Nowy Testament wierzących w Chrystusa uważać będzie za nowego Izraela.

W historii Bóg rzeczywiście walczy o dobro swojego ludu, ileż jednak było sytuacji, gdy lud Izraela, także tego nowego Izraela, walczył z Bogiem, sprzeciwiał się Bogu!