Od Wydawnictwa

I ten egzemplarz "Rycerza Niepokalanej" liczy tylko 24 strony zamiast 32. Brak papieru, którego nie sposób nabyć poza przydziałem, już kolejny raz zmusza redakcję do zmniejszenia objętości miesięcznika. Miejmy jednak nadzieję, że kiedyś nadejdą lepsze czasy.

Miesiąc listopad rozpoczynamy uroczystością Wszystkich Świętych, więc tych, którzy miłowali Boga nade wszystko, naśladowali Chrystusa, osiągnęli szczyty ewangelicznej doskonałości. Nie wiemy, jak liczne jest to czcigodne grono - wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków (Ap 7, 9). Wśród nich jest miejsce dla nas, ale trzeba sobie na nie zasłużyć. Zazdrość nas święta bierze, że oni osiągnąwszy doskonałość cieszą się nagrodą w niebie, a my grzeszni, bezwolni, walczyć musimy co dnia ze słabościami swojego charakteru, co dnia na nowo dźwigamy się z niezliczonych uchybień i upadków. Zatem podpatrujmy świętych. Niech śledzenie ich żywotów będzie nam pomocą w zdobywaniu świętości. Oni są nam dani o d Boga jako wzory do naśladowania, oni też są świadkami chwały za heroiczne życie na ziemi. Prawda wiary o świętych obcowaniu pozwala nam wymienić myśli ze świętymi, ich doświadczenie i słowa często są nam pomocą w pokonywaniu naszych słabości. W gronie świętych mamy ulubionych Patronów, których imiona nosimy, bliższych nam, bo lepiej nam znanych. Do nich też powinniśmy się zwracać szczególnie często. Jednak główną naszą Patronką jest Najświętsza Maryja Panna - Matka Boża, którą i my mamy prawo nazywać naszą Matką. Jej przede wszystkim godność, chwałę i przywileje podziwiamy, a Jej miłość, wiara i wielość cnót są dla nas najwyższym ideałem. Słusznie nazywamy Ją Królową Wszystkich Świętych, słusznie też chlubić się możemy, że służymy Bogu pod Jej sztandarem jako rycerki i rycerze. Cieszymy się też, że wśród świętych mamy założyciela Rycerstwa Niepokalanej, Maksymiliana Kolbego, który słowem i przykładem życia pouczył nas, jak zasłużyć sobie na niebo. Kilka wybranych zdań z nauki Ojca Maksymiliana na temat świętości człowieka niech nam pomoże wybrać lepszą i łatwiejszą do niej drogę:

Święci w niebie są naszymi przyjaciółmi i pragną nam dopomagać. Bardzo jest użytecznym do nich się uciekać, naśladować, święta obchodzić ("Notatki z medytacji", listopad 1918).

Każdy może zostać świętym i to wielkim świętym przy pomocy Niepokalanej, byleby tylko chciał. Wiem, że o tym wszystkim wiecie, ale warto to sobie przypomnieć. Bo przecież i choćby żadnej nagrody za to nie było, a praca i cierpienia dla Niepokalanej nie miałyby ujrzeć końca, to i tak byśmy Jej tak samo służyli (Z listu do Mugenzai no Sono, 20 X 1983).

Życie - wieczność | Życie krótkie: po śmierci nie ma zasług. Teraz czas stać się świętym (Notatki z medytacji, luty 1918).

Niepokalana zna sekret połączenia się najściślejszego z Sercem Pana Jezusa (Notatki z medytacji, czerwiec 1918).

Dozwól się prowadzić Opatrzności Bożej. Niepokalana wszystko zrobi - o nic się nie troszcz (Notatki z medytacji, czerwiec 1919).

Przez Niepokalaną dojdziesz do świętości. Wzywaj Ją więc we wszystkich potrzebach (Notatki z medytacji, czerwiec 1918).

Przy pomocy Niepokalanej zwyciężysz siebie i przyczynisz się jak najwięcej do zbawienia dusz (Notatki z medytacji, lipiec 1919).

Myśl, jak jeszcze daleko jesteś od świętych (Notatki z medytacji, marzec 1919).