Od wydawnictwa

Minione dwa lata, od dnia kanonizacji św. Maksymiliana Marii Kolbego, coraz silniej uwierzytelniają nieprzemijającą wartość jego hasła: "Tylko miłość jest twórcza". Tę miłość w życiu i śmierci Świętego podkreślił w swoim przemówieniu kanonizacyjnym Papież Jan Paweł II. Dobrowolna ofiara swego życia dla uratowania życia bliźniego jest najbardziej dobitnym dowodem miłości - jak mówi św. Jan Ewangelista.

Święty nasz Patron działa nadal przez szczególne wstawiennictwo w wielu sprawach życiowych swoich czcicieli. Świadczą o tym liczne podziękowania od osób, które doznały - jak piszą - szczególnej opieki Świętego w trudnej sytuacji. Zamieszczamy część tych świadectw, aby przypomnieć, że Męczennik oświęcimski nadal swoimi modlitwami przed Tronem Najwyższego popiera prośby potrzebujących. Prawie wszyscy w podziękowaniach swych łączą Jego imię z Osobą Matki Bożej Niepokalanej. I słusznie tak czynią, bo przecież On Jej zawierzył i oddał się Jej sprawie bez granic. Przez Jej pośrednictwo wyprasza u Boga łaski dla wiernych Jej czcicieli.

* * *

Łęczyca, 26 V 1984

Kieruję list z podziękowaniem za wrócone mi zdrowie przez przyczynę świętego Maksymiliana Kolbego. Groziła mi operacja, ale w oczekiwaniu na miejsce w szpitalu onkologicznym modliłam się gorąco do Boga za wstawiennictwem św. Maksymiliana. Po odprawieniu nowenny lekarze uznali operację za zbędną. Obecnie czuję się dobrze.

Zofia Wójcik

Bytom, 13 VI 1984

Uległam ciężkiej katastrofie samochodowej. Lekarze stwierdzili, że nie będę chodzić. Traciłam wzrok i miałam jeszcze inne schorzenia. A jednak chodzę, co prawda o lasce, a wszystko inne zostało uleczone. Gorąco modliłam się do św. Maksymiliana i w moim przekonaniu doznałam cudu. Jestem wielką jego wielbicielką, modliłam się o jego wstawiennictwo do Boga jeszcze na długi czas, nim został wyniesiony na ołtarze.

Za wszystko składam podziękowanie św. Maksymilianowi.

Ludmiła Zielińska

Ruda Śląska, 10 VII 1984

Uprzejmie proszę o ogłoszenie na lamach Waszego miesięcznika podziękowania Panu Bogu za przyczyną Matki Boskiej Częstochowskiej, św. Antoniego i św. Maksymiliana Kolbego za wyleczenie z pijaństwa, z prośbą o wytrwanie w dobrych postanowieniach.

Matka