Podajemy ogólne dane statystyczne, aby i Czytelnicy mogli się orientować w stanie spraw i działania naszego klasztoru.
Ogólna liczba mieszkańców Niepokalanowa w dniu 31 grudnia 1983 roku wynosiła 348 osób, w tym kapłanów 28, braci zakonnych - 164, nowicjuszów - 14, postulantów - 27, chłopców w Niższym Seminarium - 115.
Nasi kapłani w ciągu roku odprawili 10 220 Mszy św., udzielili około 345 200 Komunii św., wygłosili 1360 kazań.
Trudno określić, ilu ludzi skorzystało z usług spowiedników w naszej bazylice. Jakąś orientację w tym względzie pozwoli może wyrobić znajomość liczby pielgrzymów, którzy w 1983 r. nawiedzili niepokalanowskie sanktuarium. Zanotowano w tym czasie 413 714 pątników. Wiadomo, że nie wszyscy pielgrzymi zgłaszają swoje przybycie. Nie włączamy tutaj uczestników spotkania z Ojcem Świętym w Niepokalanowie. Było ich prawie 300 000.
W ciągu roku przeprowadzono w klasztorze 13 serii rekolekcji 33 dni skupienia dla różnych grup.
Kapłanów-gości, którzy celebrowali Mszę św. w naszej bazylice i wpisali się do księgi, było 2424.
Bardzo wielu pątników pragnęło obejrzeć niepokalanowską "Panoramę Tysiąclecia" lub "Mękę Pańską"; w pierwszym wypadku umożliwiono to 1885 razy, a w drugim 1670 razy.
Sporej liczbie pielgrzymów, gdy nie mieli gdzie schronić się na noc, trzeba było zapewnić jakiś nocleg, a często podzielić się chlebem.
Nasze wydawnictwo może się wykazać dość pokaźnym dorobkiem. W minionym roku wydrukowano około miliona egzemplarzy "Rycerza Niepokalanej" oraz około 450 tys. egzemplarzy broszur i książek (8 tytułów). Tylko w dniu wizyty Ojca Świętego rozdano pielgrzymom około 300 tys. pamiątkowego modlitewnika Ciebie Boga wysławiamy.
Niepokalanowskie archiwum dokumentacyjne usłużyło w tym czasie 1075 interesantom, 33 ekipom dziennikarskim, filmowym i reporterskim.
Do administracji napłynęło około 214 700 listów od Czytelników i Korespondentów, na które, w miarę możliwości, staramy się odpowiedzieć, chociaż czynimy to czasem z dużym opóźnieniem.
Nasza straż pośpieszyła z pomocą do 22 pożarów i jeden raz pomogła odszukać topielca.
Należy jeszcze dodać zajęcia, których nie da się ująć w cyfry. A więc duszpasterstwo w parafii, która liczy około 5 tys. wiernych; praca w seminarium, w nowicjacie, wśród postulantów i inne.
Dążeniem naszym jest osiągnąć jak najwyższą samowystarczalność. Co tylko jest możliwe, staramy się zrobić sami. Sami więc obsługujemy takie działy jak: pralnia, krawczarnia, bieliźniarnia, kuchnia, szewczarnia, łączność, piekarnia, stolarnia itp.
Wszystko na chwalę Niepokalanej. Prosimy Czytelników o modlitwy, byśmy pracowali jeszcze więcej i lepiej, a przede wszystkim, abyśmy, jak to często powtarzał św. Maksymilian, "nie przeszkadzali Niepokalanej".
Jeszcze raz prosimy uprzejmie Czytelników, by łaskawie informowali innych, że nie możemy spełnić w obecnej chwili ich prośby o wysyłanie "Rycerza". Niech się wstrzymają z wysyłaniem pieniędzy na nowe prenumeraty, gdyż jest to bezcelowe, a nam przysparza wiele trudności. Niech będą cierpliwi. Gdy otrzymamy pozwolenie na zwiększenie nakładu, powiadomimy w "Rycerzu". Dotychczasowi prenumeratorzy będą otrzymywać nadal nasz miesięcznik.
