Przepraszamy bardzo naszych Czytelników, że Rycerz ukazuje się tak nieregularnie. Jak dotąd, mamy moc najróżnorodniejszych trudności, gdyż brak nam odpowiednio przygotowanych ludzi oraz pomieszczeń.
Bracia, którzy drukowali Rycerza przed i zaraz po wojnie, już się wykruszyli. Nowa kadra braci zakonnych do pracy w wydawnictwie dopiero się szkoli. W przygotowaniu są też nowe pomieszczenia dla drukarni, redakcji i administracji. Gdy to wszystko będzie gotowe, nasz miesięcznik będzie mógł ukazywać się regularniej.
Bł. Maksymilian uważał za dobry znak spiętrzanie się trudności. Był zdania, że dobrym, Bożym dziełom sprzeciwiają się moce tego świata. Wtedy jednak można liczyć na pomoc Niepokalanej. Ona tak pokieruje biegiem wydarzeń, że wszystkie przeszkody zostaną usunięte, a dzieło Boże będzie mogło się rozwijać. W życiu Błogosławionego wiele razy tak się właśnie zdarzyło. I my również doświadczyliśmy tego. Tak się dzieje, że kiedy wydaje się, iż już nic nie pomoże, wówczas przychodzi niespodzianie pomoc i sprawa posuwa się naprzód. Ufamy, że Niepokalana zatroszczy się o swoje dzieło.
Przykro nam, że nie możemy odpowiadać pozytywnie na prośby naszych Przyjaciół o Rycerza. Podejmiemy starania o zwiększenie nakładu. Oczekujemy, że kanonizacja bł. Maksymiliana, przewidziana na 10 października [1982] r., zostanie uznana za właściwy moment upragnionego przez Polskę znacznego powiększenia nakładu Rycerza.
