Od naszych misjonarzy

Radosnego "Alleluja!" Misja Św. Józefa, Zambia, 14 II 1984

Drodzy Przyjaciele Misji!

1. Śmierć misjonarza

Przed samymi świętami Bożego Narodzenia, 19 grudnia 1983 r., zmarł niespodziewanie o. Mario Tuzzi. W ostatnich latach pracował on w Misji św. Teresy, w której dokładnie cztery miesiące przedtem zmarł nasz najstarszy misjonarz i założyciel Misji w Zambii, bp Franciszek Mazzieri. Pogrzeb o. Mario odbył się następnego dnia po jego zgonie w Misji, w której już od kilku lat pracował i szczególną troską otaczał biednych, trędowatych, niewidomych i kalekie dzieci. Stąd też w jego

pogrzebie wzięło udział wielu tych, którymi się za życia opiekował, liczne duchowieństwo diecezjalne i zakonne, biskup ordynariusz i przedstawiciele władz państwowych. Zmarły został pochowany na cmentarzu w pobliżu śp. bpa Mazzieriego, jako drugi franciszkanin zmarły w Misji św. Teresy.

2. Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia w Misji Św. Józefa spędziliśmy w towarzystwie naszych czterech kleryków z Wyższego Seminarium w Lusace. Trzech z nich jest już na piątym roku a jeden na czwartym. Czynnie pomagali nam w sprawowaniu liturgii Bożego Narodzenia. Pomocy tej udzielili trzem księżom, którzy pracują w naszej Misji. Pogoda dopisała nam w tym roku, bo tylko deszcz trochę pokropił, gdy mieliśmy Pasterki w trzech naraz kościołach, tj. w głównym przy naszym domu i w dwu dojazdowych. W kilku innych dojazdowych kaplicach wierni modlili się sami.

3. Rekolekcje powołaniowe

Jak z powyższego, krótkiego sprawozdania o Bożym Narodzeniu mogliście zauważyć, Drodzy Przyjaciele Misji, w Zambii wciąż brakuje żniwiarzy na Bożej niwie. Aby w jakiś sposób przysporzyć tych żniwiarzy, w Misji św. Józefa, kilka razy na rok, organizujemy rekolekcje powołaniowe. Dwie serie takich rekolekcji mieliśmy przed i po Bożym Narodzeniu. Trwały one po 5 dni i uczestniczyło w nich razem 57 młodzieńców ze szkół średnich. Nauki, oprócz kilku księży, głosili wyżej wspomniani klerycy oraz trzej młodzi bracia zambijscy z Ndoli. Uczestnicy rekolekcji opłacają tylko podróż, a utrzymanie otrzymują w naszej misji. Kilku z nich przybyło z innych "województw", więc przyjazd i wyjazd znacznie ich kosztował.

4. Obecny stan powołań w naszej Kustodii Generalnej

W Zambii, oprócz starszych już trzech ojców zambijskich, posiadamy czterech wspomnianych już kleryków po ślubach czasowych, siedmiu braci - również po ślubach czasowych, trzech kleryków na trzecim roku filozofii (którzy prawdopodobnie rozpoczną nowicjat w sierpniu br.) i dwudziestu postulantów. Ci ostatni przebywają w Misji Św. Józefa, w której jest dom formacji. Spodziewamy się, że mniej więcej polłowa tych postulantów rozpocznie nowicjat w br. Spodziewamy się, że za dwa lata przybędzie w Kustodii kilku młodych braci zakonnych po ślubach wieczystych i przynajmniej trzech franciszkańskich kapłanów zambijskich. Prosimy Was, Drodzy Przyjaciele, o modlitwę w tej intencji.

Na koniec tego listu składam Wam szczere życzenia z okazji bliskiej już Wielkanocy. Niech Zmartwychwstały Zbawiciel Wam błogosławi na każdy dzień życia i udziela wszelkich łask do zbawienia koniecznych. Niech obchody Jubileuszu Odkupienia dodadzą Wam pogody ducha i wytrwałości w przeciwieństwach w drodze do nieba, gdzie sam Chrystus i Jego Matka Bolesna a zarazem Zwycięska czekają!

O. Dominik Wasilewski, franc.

Grafika tytułowa