O kim mówi Pismo Św[ięte]?

RYCERZ NIEPOKALANEJ (9)

W naszej świadomości jest głęboko zakodowane przeświadczenie, że Pismo Św[ięte] jest księgą, która mówi nam o Bogu. Może więc być dla nas zaskoczeniem stwierdzenie, że centralnym punktem Pisma Św[iętego] jest człowiek i świat, a nie sam Bóg. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wyraźnie rozdzielamy sfery naszej rzeczywistości. Jest to dziedzictwo ogromnie precyzyjnej myśli greckiej. Dla tej myśli fascynujące są rozważania filozoficzne, np. szukanie odpowiedzi na pytanie, kim jest Bóg w swoim wewnętrznym bycie. Natomiast cechą Objawienia jest to, że nie zajmuje się ono spekulatywnymi rozważaniami o Bogu i Jego przymiotach. W tekstach biblijnych Bóg pozostaje Kimś absolutnie nadrzędnym wobec świata. W tekście całego Pisma Św[iętego] tkwi przekonanie, że my o Bogu nie możemy nic powiedzieć. Jesteśmy zdani całkowicie na to tylko, co Bóg sam o sobie powie, objawi. Dlatego pierwsze zdanie Pisma Św[iętego] nie brzmi: Jest jeden Bóg, który jest jedynym w Trójcy Osób. Pismo Św[ięte] rozpoczyna się zdaniem: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię". Bóg ujęty jest od razu w swoim działaniu, a nie w swoim istnieniu. A to Boże działanie jest skierowane na osobę człowieka. W opisie stworzenia człowiekowi przyznana jest wyjątkowo centralna pozycja: cały opis stworzenia świata zmierza do powołania do istnienia osoby ludzkiej jako ukoronowania całego dzieła stwórczego. Człowiek też jest tą istotą, która powołana zostaje do partnerstwa z Bogiem. Widać to bardzo wyraźnie w Księdze Rodzaju.

Warto wiedzieć: Pismo Św[ięte] jest zafascynowane wielkością człowieka. Jednocześnie zdaje sobie sprawę z wszystkich jego uwarunkowań i słabości. I to jest wartość, która sprawia, że z literackiego punktu widzenia Pismo Św[ięte] jest arcydziełem. Największe postacie biblijne takie jak Abraham, Mojżesz, Dawid ukazuje Stary Testament bez retuszu. Są to ludzie zdolni do największych poświęceń dla Boga, ale z drugiej strony małostkowi, a nawet grzeszni.

Pozycja człowieka w Piśmie Św[iętym] jest tak wielka, gdyż Bóg dla znalezienia kontaktu z człowiekiem posłuży się w całej rozciągłości człowiekiem. Nie objawi swojego prawa bezpośrednio każdemu z nas, ale przeciwnie - pośle do nas swoich ludzi, proroków. W ich usta włoży swoje słowo i podda je wszelkim uwarunkowaniom ludzkiego słowa. Co więcej: Bóg zwiąże się z konkretnym ludzkim językiem, trudnym do przetłumaczenia na inny ludzki język, na język innej kultury, innego konkretu. Pan Bóg zwiąże się z czasem i ludzką - 0sobą do tego stopnia, że sam przyjdzie kiedyś na ziemię jako jednostkowy Człowiek. Tę swoją zbawczą interwencję w dzieje świata uczyni centrum całej historii wszechświata. Jest to jedyna płaszczyzna, na której Bóg nawiąże z człowiekiem autentyczny dialog. I w tym Bóg objawia swoją wszechmoc.

A z drugiej strony tajemnicą tego dialogu: słowo Boże podległe wszystkim uwarunkowaniom ludzkiego tekstu, przekazuje nieskażoną, nietkniętą w swej autentycznej świętości Bożą treść; tę Bożą myśl, to Boże Objawienie, które jest już przetłumaczalne na wszystkie języki świata, które jest zrozumiale i dostępne każdemu człowiekowi, niezależnie od kultury, w jakiej wzrasta, od pojęć, jakimi operuje, od stopnia świadomości natury Bożej. Jest tak dostępne, jak dostępny jest każdemu człowiekowi drogą wiary kontakt z Jezusem Chrystusem, Człowiekiem, który jest jednocześnie Synem Bożym.

W Jezusie Chrystusie mamy do czynienia z pełną tajemnicą - widzimy w Nim Syna Bożego tylko oczyma wiary i nie mamy innej drogi dotarcia do Niego. Tak jak żadna metoda fizyczna czy chemiczna nie wykryje Boskiej obecności w Postaciach Eucharystycznych - a wykryje ją głęboka i autentyczna wiara - tak samo w Piśmie Św[iętym] spotykamy Boga tylko na drodze wiary. Można Pismo Św[ięte] potraktować jako zwykły twór cywilizacyjny określonego narodu i określonego czasu. Można stać się doskonałym specjalistą znającym kulturę, cywilizację i język kraju, w którym ono powstało, a pozostać hermetycznie zamkniętym na Bożą [272]prawdę, którą ono objawia. Bo prawda ta jest niezależna od dyplomów, które człowiek zdobywa studiując Pismo Św[iętte], od znajomości historii, geografii, konkretów, w jakich ono powstawało. Prawda ta jest zależna od dyspozycyjności człowieka na słuchanie słowa Bożego. Dlatego właśnie Bóg wybrał taką drogę kontaktu z człowiekiem. Wybranie poszczególnych ludzi i podanie nam swojego Objawienia ludzkimi ustami było Mu potrzebne po to, żeby ukazać, udokumentować w pełniejszy sposób swoją wszechmoc, która nie boi się ludzkich słabości, nie będących w stanie zaszkodzić wszechmocy Bożej.

Dlatego centralnym tematem Pisma Św[iętego] jest człowiek w swojej relacji do Boga, a Bóg w swym pochyleniu nad człowiekiem.

Z pisma młodzieżowego "Listy do Przyjaciół", maj-sierpień 1982