Niepokalanów w żałobie

Dnia 9 lutego [1986] r. zmarł w Niepokalanowie o. Witalis Jan Jaśkiewicz, doktor teologii, dwukrotny gwardian Niepokalanowa, wieloletni wychowawca młodzieży zakonnej i penitencjarz papieski.

Urodził się 25 XII 1899 w Lachowicach. Nowicjat w zakonie franciszkańskim odbył w 1919/20 r. pod kierunkiem Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca. Śluby sympliczne złożył 24 XI 1920. Święcenia kapłańskie otrzymał 25 VII 1925 w Rzymie, gdzie studiował teologię. Był długoletnim wychowawcą młodzieży franciszkańskiej we Lwowie, gdzie też prowadził kino "Pax".

W sierpniu 1942 został gwardianem Niepokalanowa. Był to najtrudniejszy okres klasztoru, gdy po aresztowaniu Założyciela trzech z kolei przełożonych zrzekło się tego obowiązku. O. Witalis objął ster silną dłonią i gorącym sercem. Cichy a ujmujący prostotą, okazał się opatrznościowym przełożonym na ciężkie czasy okupacji. Zaraz po wojnie podjął śmiałą inicjatywę wznowienia wydawnictwa. Już w lipcu 1945 roku wydano pierwszy, powojenny numer "Rycerza Niepokalanej". Do sierpnia 1947 r., kiedy o. Witalis kończył urząd gwardiana, "Rycerz" osiągnął 600 tys. egz. nakładu.

Po sześcioletniej przerwie o. Witalis został drugi raz wybrany na gwardiana Niepokalanowa i sprawował ten urząd przez trzy lata (1953-1956). Za tej kadencji odbyła się 4 X 1954 r. konsekracja świątyni Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask, zbudowanej głównie rękami zakonników. Gdy otworzono ponownie niższe seminarium w roku 1957, o. Witalis objął jego kierownictwo. W roku 1964 wyjechał do Rzymu, gdzie pracował jako penitencjarz papieski w Bazylice watykańskiej. Po powrocie do Polski w 1972 r. zamieszkał znów w Niepokalanowie i tutaj pomagał w pracy duszpasterskiej w bazylice, był przewodnikiem dla pielgrzymów z zagranicy, pisał broszury i artykuły.

W [1985] r. obchodził jubileusz 60-lecia kapłaństwa. Cieszył się zawsze dobrym zdrowiem, dopiero w ostatnich latach nogi odmawiały mu posłuszeństwa. Mimo tych dolegliwości, jeśli tylko mógł, szedł na wspólne ćwiczenia duchowne a ostatnio Msze św. odprawiał w swojej celi z pogodą ducha i poddaniem się woli Bożej znosił cierpliwie swoje dolegliwości, ofiarując je za Kościół i Niepokalanów.

W śp. ojcu Witalisie Niepokalanów żegna jednego z dzielnych przełożonych, oddanego sprawie szerzenia czci Niepokalanej. Zawsze śmiało występował w obronie Jej chwały i starał się szerzyć najdoskonalsze nabożeństwo do Niej, jakim Jest całkowite oddanie się Jej na rycerską służbę.

Ostatnio zmarło w Niepokalanowie również pięciu braci zakonnych, wielce zasłużonych dla sprawy Niepokalanej. Są to:
br. Piotr Piszcz († 30 VII 1985), lat 78, przez długie lata organista i pracownik Administracji;
br. Leander Wojtas († 21 XI 1985), lat 69, zakrystian w kilku klasztorach franciszkańskich;
br. Władysław Pawlak († 2 I 1986), lat 73, krawiec, a przez ostatnich 30 lat zakrystian w bazylice niepokalanowskiej;
br. Apolinary Mazurkiewicz († 6 II 1986), lat 73, kierowca i organista;
br. Apoloniusz Bednarczyk († 23 II 1986), lat 78, długoletni księgowy Niepokalanowa.

Dla Niepokalanej pracowali, cierpieli i umarli.

Grafika do art. Niepokalanów w żałobie

[Fot. 1, okł. s. III] O. Witalis Jaśkiewicz.

Grafika do art. Niepokalanów w żałobie

[Fot. 2, okł. s. III] Cmentarz zakonny w Niepokalanowie.