Niepokalana z Lourdes, bądź zawsze przy nas!

Drodzy Bracia i Siostry,

Dziś pragnę skierować wasze myśli ku sanktuarium w Lourdes nad rzeką Gave, gdzie Matka Boża ukazała się w 1858 roku, nawołując zwłaszcza grzeszników - do pokuty i modlitwy.

To wielkie sanktuarium maryjne, będące celem licznych pielgrzymek, mówi nam o dwóch rzeczach: o tajemnicy Niepokalanego Poczęcia i o miłosiernej miłości wyrażającej się w niesieniu ulgi ludziom cierpiącym zarówno na ciele, jak na duszy. Obie wartości są ze sobą ściśle powiązane.

Z Lourdes bowiem płynie zachęta do uświadomienia sobie dramatycznych potrzeb ludzkiego serca i wielkodusznego poświęcenia się służbie ubogim, chorym, cierpiącym oraz odkupieniu grzeszników. Kto zwraca się do nas z tym wezwaniem? To tajemnicza obecność Maryi. Ona, Niepokalane Poczęcie. Na wskroś Czysta. Na wskroś Święta. Pełna Łaski. Niepokalanie poczęta, gdyż - według słów anioła przy Zwiastowaniu - jest pełna łaski, całkowicie wolna od grzechu pierworodnego i jego konsekwencji.

Maryja jest więc wspaniałą i jedyną nosicielką Chrystusowego odkupienia; uprzywilejowaną przekazicielką Jego łaski, jedyną drogą, przez którą łaska spływa na ludzi w niezwykłej i cudownej obfitości. Gdziekolwiek obecna jest Maryja, tam obfituje łaska i tam dokonuje się uzdrowienie ciała i duszy człowieka. Właśnie dlatego w Lourdes - jak powiedziałem podczas mojej pielgrzymki w 1983 roku "uczymy się, na czym polega miłość życia: w Grocie i w szpitalach miłość zawarta jest w pomocy niesionej chorym. Tam, na górze, w kaplicy spowiedzi, zawarta jest w wysłuchiwaniu całej nędzy moralnej i podnoszącym na duchu przebaczeniu Chrystusa".

Tak więc do Lourdes udajemy się nie tylko po to, aby coś otrzymać - łaski duchowe lub, jeśli Bóg zechce, łaskę uzdrowienia - ale także po to, by dawać i przygotować się do dawania. Aby z większą ochotą i skuteczniej pracować dla zbawienia świata. W Lourdes winniśmy także patrzeć na przykład Bernadetty, na to, z jak wielką gotowością, uległością, pokorą i odwagą przyjmowała - gotowa do wszelkich poświęceń - orędzie, które Bóg za pośrednictwem Maryi skierował do niej samej, a poprzez nią - do bliźniego i, można powiedzieć, do całej ludzkości. Wszak cały Kościół po oficjalnym zatwierdzeniu objawień przez biskupa Laurence w 1862 roku przyjął za swoje, za skierowane do siebie orędzie Pani z Massabielle. Świadczy o tym także to, że wszyscy moi poprzednicy, począwszy od Piusa IX, darzyli sanktuarium w Lourdes szczególnym nabożeństwem. W Ogrodach Watykańskich istnieje nawet, jak wiecie, grota zbudowana niegdyś na wzór błogosławionej Groty Objawień. Powiedziałem już w Lourdes i dziś pragnę to powtórzyć, że "lubię modlić się przed tą grotą i każdego roku, 11 lutego, odprawiam w bazylice Św. Piotra Mszę św. w intencji chorych".

Niepokalana Panno z Lourdes, bądź zawsze przy nas w chwilach cierpienia i próby! Spraw, abyśmy wpatrując się w tajemnicę Twojego piękna mogli otrzymać, za sprawą Chrystusa, Twojego Syna, przebaczenie naszych win.

19 VII 1987