Nawrócenie to miłość

Kilka miesięcy temu Matka Teresa z Kalkuty, przebywając w szpitalu po poważnej operacji serca, podyktowała następujący list do Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w Seulu. Treść tego listu jest wciąż aktualna.

Nawrócenie to miłość w czynie pomiędzy Bogiem i duszą. Główną przeszkodą do nawrócenia jest grzech. Oto dlaczego wielka i czuła miłość Boga dała nam Jezusa, który zmywa wszystkie nasze grzechy. Dokonuje On tego swą przecenną krwią poprzez Spowiedź. [119]Dlatego idziemy się wyspowiadać jako grzesznicy pełni grzechu. Odchodzimy od konfesjonału jako grzesznicy bez grzechu. To jest prawdziwe nawrócenie: miłość Boga w działaniu okazywanym czułą i litościwą miłością.

Serce czyste może widzieć Boga w każdej osobie i wtedy naturalnie zechce podzielić radość miłości ze swą rodziną i bliskimi, zwłaszcza tymi, którzy uczynili nam coś złego, lub z tymi, których myśmy zranili: i to jest rzeczywiście owoc prawdziwego nawrócenia. A więc gdzie jest miłość, tam jest Bóg.

Kiedy spoglądamy na Krzyż, rozumiemy, jak wiele Jezus nam przebaczył i jaką miłość nam dał - każdemu z nas! - właśnie czyniąc nasze serca tak czyste, że widzimy Go w każdym bliźnim, a nade wszystko w Chlebie Życia.

Kiedy spoglądamy na Jezusa w Eucharystii, Chlebie Żywym, pojmujemy, jak bardzo On nas kocha, tu i teraz, aż stając się sam Chlebem żywym, by dać nam życie.

Prawdziwe nawrócenie przechodzi przez modlitwę do Maryi, Matki Jezusa i Matki naszej. Oto dlaczego jest rzeczą absolutnie konieczną mówić często: "Maryjo, Matko Jezusa, bądź mi matką, teraz!".

Jest rzeczą bardzo ważną, aby wprowadzić modlitwę w rodzinę, gdyż rodzina, która modli się razem, trzyma się razem. Staje się sercem pełnym miłości w Sercu Jezusa poprzez Maryję.

Kardynał Budapesztu otwierając nasz dom prosił mnie: "Powiedz swoim siostrom, aby nauczyły nas miłości do Jezusa w Najświętszym Sakramencie i miłości do Maryi przez Różaniec". Ta miłość do Jezusa w Najświętszym Sakramencie i czuła miłość do Maryi przez Różaniec będzie prawdziwym nawróceniem każdego serca ludzkiego. Ludzie czują głód Boga: pozwólmy, aby wszyscy, którzy nas spotykają, spotkali Jego miłość, Jego współczucie, Jego obecność.

Kard. Newman, człowiek całkowicie nawrócony do Chrystusa, napisał modlitwę pt. Chrystus promieniujący. Przyswójmy sobie tę modlitwę, wszak pragniemy pełnego nawrócenia, które jest całkowitym poddaniem się Chrystusowi.

Oto owa modlitwa:

"Drogi Jezu, pomóż mi rozsiewać Twą woń wszędzie, dokąd idę. Napełnij mą duszę Twym duchem i Twym życiem. Przeniknij i weź całą mą istotę tak zupełnie, aby całe moje życie mogło być tylko odblaskiem Twego życia. Promieniuj przeze mnie i bądź do tego stopnia we mnie, by każdy, kogo napotkam, mógł odczuć Twoją obecność w mej duszy. Spraw, aby ludzie patrząc na mnie, nie widzieli już mnie, ale tylko Jezusa! Pozostań ze mną, a wtedy zacznę jaśnieć, jak Ty jaśniejesz; a jaśnieć tak, że aż będę światłem dla innych; tym światłem, o Jezu, będziesz Ty, oświecając przeze mnie innych. Niech chwalę Cię w sposób miły Tobie, promieniując na innych w swoim otoczeniu. Spraw, bym Cię przepowiadał nie mówiąc kazań, to jest nie słowami, ale swą obecnością, siłą wpływu, jaki wywierają moje czyny: niech uwidacznia się jasno pełnia miłości, którą Ci niosę. Amen".

Tłumaczono z "Il Sabato" (21 X 1989)

Grafika do art. Nawrócenie to miłość

[Fot. 1, s. 119] Matka Teresa opiekuje się też najmniejszymi.