Nawiedzenie

Szukamy gestów wielkich -
a najmniejszych potrzeba.
Podanie szklanki wody,
otarcie spotniałego czoła,
tysiąc kroków
do bezradnej kobiety,
uśmiech...
"w tym jednostajnym kole
wieczność wraz z tobą kroczy...".

Wymiana gestów dobroci -
a to gesty miłości -
krople rozpryskującej się wody
podanej spragnionemu
w czaszy splecionych dłoni -
w świetle miłości lśnią
jak garstka rzadkich klejnotów -
rosną w melodię sfer,
przenikającą wszechświat,
zagłuszającą ból i zło.

Z serca niosącego wcieloną Światłość świata
rodzi się gest pomocy.

Dwa spotykające się
takie serca
rozniecają wybuch energii miłości
rozjarzający się w spotkaniu
Marii i Elżbiety
i promieniejący
na wszystkie dalsze wieki.

Grafika do art. Nawiedzenie

[Fot. s. 193] Lelio Scorzelli, Nawiedzenie św. Elżbiety, fragment płaskorzeźby z bazyliki św. Piotra.