Krucjata modlitwy w obronie poczętych dzieci
W pouczającym i pożytecznym artykule p. W. Półtawskiej pt. Hipokrates zdradzony, jak zresztą w ogóle w takowej publicystyce, pomija się na ogół omawianie jednej trudności, którą zbrodniczy ginekolodzy nadużywają dla swoich celów.
Wiadomo, że istnieją, wprawdzie rzadko, przypadki ciąży niebezpiecznej dla życia tak matki, jak i jej nie narodzonego dziecka. Nie powinno się jednak unikać omawiania tych przypadków od strony etyki. Ludobójczy ginekolodzy próbują bowiem je wykorzystywać niesłusznie mniemając, że takie przypadki rzekomo usprawiedliwiają zabijanie co najmniej niektórych nie narodzonych dzieci. Otóż trzeba sobie powiedzieć wyraźnie, że także w takich przypadkach tak matka, jak i ginekolog, którzy chcą w ten sposób ochronić wyłącznie jej życie, są mordercami.
Aby nie było co do tego wątpliwości, rozważmy ogólniejszy przypadek, będący też rzadkością. Załóżmy przeto, że dwóch ludzi znalazło się razem w sytuacji, w której grozi im łącznie śmierć, a jeden z nich osobno może się uratować żywy. Czy zabójstwo jednego z nich przez drugiego (własną lub najemną ręką) może być etycznie dopuszczalne? Otóż takim być nie może. A więc takie zabójstwo jest morderstwem. Można i należy ratować życie obu, ale nie wolno ratować życia jednego kosztem życia drugiego. A taki właśnie przypadek może mieć miejsce między matką a jej nie narodzonym dzieckiem.
Powinno się zatem takie przypadki omawiać przygotowując matki do obowiązku poddania się wyrokom Opatrzności dotyczącym ich życia, jako też życia ich nie narodzonych dzieci. Obowiązki etyczne mogą niekiedy wymagać ofiary z życia. Święci męczennicy są tego najlepszym dowodem.
Intencja Krucjaty Modlitwy na marzec
Aby uczestnicy Krucjaty odkryli potęgę modlitwy.
[okł. s. 3]
Na okładce: Wizerunek Matki Bożej w stylu chińskim.
Na odwrocie: Niepokalanów japoński dzisiaj.
[okł. s. 3]

