Nad trumną Księdza Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego
5 (335) 1984, s. 148
31 maja 1981 roku
który umiałeś budować kościoły
z głosu spiżu nad miastem
a twardsze niż doczesność
polska kamienista
który umiałeś
mówić w serca
jakby uderzeniami proroka
o miedź Dźwięczną
i myśl wyprowadzać z ziemi jak oracz
który przeszedłeś po tej ziemi
niosąc jej rosę na skroniach
i ziarnami krwi i modlitwy
zasiewając nam drogi i czas
a na ramiona zwalił ci się krzyż
i ty jak filar trzymałeś go
przy Polsce oparty o Kalwarię
ten sam co ci potem w piersiach wyrósł
zabierz ze sobą nasze dni
na drugą stronę obrazu Maryi
rozpierzchłe myśli zwiąż niebieską wstążką
żeby nam się kraj i Kościół
w dłoniach nie rozsypał

