Modlitwa warszawiaka

Boże, który zsyłasz
potrzebny mi właśnie
numer autobusu,

który przeprowadzasz mnie
cało i bezpiecznie
przez labirynt Emdeemu,

Boże, który drzemiesz
w przytulnym wnętrzu
trolejbusu,

który wyratowałeś mnie
spod kół nieprawidłowo
skręcającej Skody

Natchnij dłoń tego starego zwrotniczego,
aby przełożył mi zwrotnicę
na dobry tor
... prosto do Ciebie!

Grafika do art. Modlitwa warszawiaka

[Rys. s. 226.]