Modlitwa Świętego

Wiele tytułów nadała pobożność katolicka Matce Jezusa Chrystusa w ciągu wieków. Wyrazem głębokiego umiłowania Jej osoby była litania loretańska, różaniec, oraz krótkie antyfony i modlitwy, ulubione, przez świętych Jej czcicieli: "Zdrowaś Maryja", "Pod Twoją obronę", "Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia", "Pomnij, o najdobrotliwsza Panno Maryjo". Wiele jest jeszcze innych, niekiedy nawet ubranych w szatę poezji i melodii.

Święty Maksymilian, apostoł maryjny dwudziestego wieku, oprócz wymienionych form modlitewnych, umiłował szczególnie akt strzelisty, pochodzący z objawienia św. Katarzyny Laboure, propagatorki Cudownego Medalika.

Oto treść tej króciutkiej modlitewki: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy".

Założyciel Rycerstwa Niepokalanej rozszerzył ją nieco, gdyż dodał jeszcze słowa "i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie" [1].

O Maryjo bez grzechu poczęta...

Pierwsze słowa tej modlitwy są wyznaniem prawdy wiary-katolickiej, określonej dogmatycznie przez papieża Piusa IX dnia 8 grudnia 1854 roku o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zwracając się w ten sposób do Matki Bożej, uznajemy, że Ona mocą uprzedzających zasług Odkupiciela została zachowana od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, któremu podlegają wszyscy potomkowie Adama i Ewy.

Że takie wyznanie z naszej strony jest Matce Bożej szczególnie mile, potwierdziła to [323]sama, mówiąc do św. Bernadetty Soubirous w czasie objawienia w Lourdes: "Ja jestem Niepokalane Poczęcie".

Święty Maksymilian wielokrotnie powracał do tych słów, starając się wyjaśnić je zgodnie z prawdą teologiczną, podaną w bulli Piusa IX: lneffabilis Deus. Tytuł "Niepokalana" jest szczególnym przywilejem Maryi, wypływającym z Jej wielkiej godności Macierzyństwa Bożego. W Jej osobie ludzkość dostąpiła najwyższego dostojeństwa. I dlatego do Niej ojcowie święci odnoszą słowa Księgi Rodzaju (3,15): "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje, a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę". To przeciwstawienie, niewiasty i jej potomstwa - szatanowi i jego potomstwu, świadczy o wielkim wywyższeniu Matki Boga, a zarazem jest pośrednim dowodem skutecznej mocy Jej wstawiennictwa u Syna Bożego.

Przez długie wieki teologowie Kościoła katolickiego starali się wyjaśnić i opisać ten niezwykły dla grzesznych ludzi przywilej. Prawda bowiem o powszechnym grzechu pierworodnym była tak jasna, że zdawało się, iż nie mogła dopuszczać żadnego wyjątku. Ale głęboka pobożność i miłość do Matki Chrystusa umiała odnaleźć ten jeden jedyny wyjątek dla Matki Syna Bożego.

...módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy...

Ta prośba jest oczywistym następstwem przyjęcia prawdy o wyjątkowej godności Matki Bożej oraz o Jej niezwykłym, jedynym uprzywilejowanym tytule: "Niepokalanie Poczętej". Skoro Ona tak wiele może uprosić u Ojca w niebie poprzez swego Syna - to powinniśmy Jej całkowicie zawierzyć, przedstawiając Jej nasze potrzeby duchowe i materialne. Święty Maksymilian - którego papież Paweł VI zaliczył "do grona wielkich świętych, obdarzonych duchem proroczym, którzy pojęli, uczcili i wysławiali tajemnicę Maryi" - głęboko wierzył w Jej pośrednictwo łask wszelkich. Dlatego poświęci! się Jej całkowicie, oddając siebie bez żadnych ograniczeń, aby użyła go dla swoich świętych celów, "jak tylko Jej się podoba to uczynić".

Ufał więc Jej bezgranicznie, powierzając Jej wszelkie swe potrzeby, zdolności, swój umysł i wolę.

...i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają...

Te i dalsze słowa włączył Założyciel Rycerstwa i do tej modlitwy, wskazując na apostolski charakter Rycerstwa Niepokalanej. Mają więc członkowie tego stowarzyszenia pamiętać nie tylko o swoich własnych sprawach, ale mają zwrócić uwagę na tych wszystkich, którzy nie proszą Matki o. wstawiennictwo do Syna, gdyż Jej nie znają albo, co gorsza, uznawać Jej nie chcą. To właśnie rycerki i rycerze, modląc się za wszystkich, nawet obojętnych, wrogich lub Jej nie znających, mają niejako zastąpić ich wobec Królowej Nieba i Ziemi.

... a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

Umiłowanie Kościoła, głęboką troskę o jego losy zawarł Rycerz Niepokalanej w tym ostatnim zdaniu. Pragnął walczyć o prawdę wiary świętej, ale orężem powinna być pokorna, ufna modlitwa w intencji tych, którzy buntują się i prześladują Kościół Chrystusowy. Dlatego nawet nieprzyjaciołom Kościoła świętego tak często rozdawał broń duchową: Cudowny Medalik, ufając, że "promienie łask z Jej dłoni" rozjaśnią drogi życia, roztopią lody serc zatwardziałych w pysze. Przykładem takiego nawrócenia przez Cudowny Medalik był Alfons Ratisbonne. To on w kościele św. Andrzeja delle Fratte w Rzymie doznał łaski nawrócenia. Nasz Święty często powoływał się na historię tego nawrócenia, widząc w nim znak szczególnie wyraźny mocy i miłości Niepokalanej Dziewicy, której obraz widnieje na medaliku w okolu słów: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy..."

[1] W roku 1947 Stolica Apostolska poleciła tę formę zamiast słów dawniej użytych przez Świętego: "za masonami i poleconymi Tobie".

Grafika do art. Modlitwa Świętego

[Fot. s. 322.]