Modlitwa do Matki Bożej w czasie nawiedzenia obrazu w rodzinie

Krucjata modlitwy w obronie poczętych dzieci

Matko Najświętsza, nawiedzanie rodzin rozpoczęłaś bardzo dawno. Ewangelie mówią o dwóch rodzinach, które nawiedziłaś. Było ich na pewno znacznie więcej.

Gdy tylko poczęłaś Syna Najwyższego, Jezusa (por. Łk 1,31), pospieszyłaś do Ain Karim, do domu Zachariasza i Elżbiety. Oni wówczas oczekiwali narodzenia swego upragnionego syna, Jana.

Druga rodzina, o której mówi Ewangelia, mieszkała w Kanie Galilejskiej. Ta wyprawiała wesele. Ewangelista Jan napisał: "i była tam Matka Jezusa" (J 2,1).

Matko, nawiedzając rodziny nie przybywałaś sama. Przychodził z Tobą Syn Boży, Jezus.

Gdy przyszłaś do Ain Karim, Twój Syn był jeszcze pod Twoim sercem. Elżbieta jednak napełniona Duchem Świętym zauważyła to. Twoje przyjście, Matko, uradowało nie tylko Zachariasza i Elżbietę, ale także ich dzieciątko jeszcze nie narodzone.

Matko Boża, nawiedzająca w kopii cudownego wizerunku polskie rodziny, i dziś poczęte dzieci radują się z Twoich odwiedzin. Twoje przyjście do wielu z nich będzie ratunkiem. Niektórzy rodzice bowiem zamiast radości przeżywają lęk z powodu poczętego dziecka. Matko, niech Twoje nawiedzenie przypomni wszystkim rodzicom, czym jest dziecko. Niech zrozumieją, że "dzieci są najcenniejszym darem małżeństwa i rodzicom przynoszą najwięcej dobra" (GS 50). Niech się nie lękają trudności materialnych. Wszak Tyś swego pierworodnego Syna także położyła w żłobie, gdyż nie było dla Was miejsca w gospodzie (por. Łk 2,7).

Maryjo, bądź Matką "Kościoła domowego", ażeby dzięki Twej macierzyńskiej pomocy każda rodzina chrześcijańska mogła rzeczywiście stać się "małym Kośc[i]ołem" (por. FC 86). Niech Twój Syn, obecny z Tobą w Ain Karim i w Kanie, będzie obecny "w każdym ognisku chrześcijańskim, aby dać mu światło, radość, pogodę i męstwo" (por. FC 86). Amen.


Intencja Krucjaty Modlitwy

Aby ojcowie mieli odwagę podjąć odpowiedzialność za przyjęcie swego dziecka.

[s. 42]