Miłość jest mocniejsza od nienawiści

Wywiad z o. Ludwikiem Hagerem, franciszkaninem niemieckim.

- W r. 1982 ukazała się w RFN broszura o św. Maksymilianie M. Kolbem pt. Miłość jest mocniejsza od nienawiści. Wzór dla wspólnot chrześcijańskich. Z broszury tej widzę, że nasz Święty cieszy się wielką czcią i uznaniem w Niemczech. Jaki jest powód tej powszechnej czci?

- Powód jest jasny. Ten Męczennik oświęcimski złożył heroiczną ofiarę z życia, a to budzi dlań wszędzie najwyższy podziw oraz przyczynia się do pojednania między Polakami i Niemcami. On jest uosobieniem tej sprawy, będącej w sercu wielu dobrych ludzi w naszym kraju, jak świadczą o tym również różne akcje charytatywne.

- Jak się przedstawia u was cześć religijna św. Maksymiliana Marii?

- Jest wiele kościołów, parafii, szkół domów dla starców, przedszkoli, zakładów dla dzieci niepełnosprawnych, zarówno w RFN jak w NRD, które noszą imię Ojca Maksymiliana, a tym samym świadczą o jego czci. Oto ich wykaz, jaki podaje wspomniana broszura, trzymając się porządku alfabetycznego diecezji.

Bamberg: Caritasowy Dom Starców imienia Maksymiliana Kolbego w Scheinfeld/Mfr. (od 1975 r.);

Berlin: Parafia i kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] w Berlinie w dzielnicy Spandau (kościół konsekrowany w 1976); Dom św. M[aksymiliana] K[olbego] we Frankfurcie nad Odrą (dla Polaków, od 1977); kaplica w Domu Biskupa Kettelera w Berlinie (od 1981);

Eichstätt: Parafia i kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] w Norymberdze-Langwasser (od 1981);

Essen: Kościół i Ośrodek M[aksymiliana] K[olbego] w Bochum-Harpen;

Fulda: Ośrodek OMK z kaplicą w Bad Soden-Salmünster; Dom OMK w Baunatal przy ul. OMK;

Hildesheim: kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] w Hamburgu przy ul. Św. Bonifacego, konsekrowany w 1974 r. przez bpa Wilhelma Plutę; parafia i kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] (konsekr. w 1977) w Salzgitter; katolicki dom studencki im. M[aksymiliana] K[olbego] w miasteczku uniwersyteckim w Clausthal-Zellerfeld; Dom M[aksymiliana] K[olbego] przy wyższej szkole wojskowej w Hamburgu;

Kolonia: parafia i kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] (konsekr[owany] w 1977) w Kolonii, a na terenie tej parafii ochronka im. M[aksymiliana] K[olbego]; kaplica św. M[aksymiliana] K[olbego] w Wuppertal;

Moguncja: parafia św. M[aksymiliana] K[olbego] (od 1975 r.) z Ośrodkiem Katolickim im. M[aksymiliana] K[olbego] w Mühlheim a. Main;

Monachium i Freising: parafia św. M[aksymiliana] K[olbego] w Monachium (Neuperlach Süd, od 1981);

Münster: filia parafii św. Gotfryda z kaplicą św. M[aksymiliana] K[olbego] w Münster; Dom M[aksymiliana] K[olbego] dla spotkań starców i młodzieży w Mühlen-Oldenburg (od 1981); Osnabrück: dom parafialny im. M[aksymiliana] K[olbego] (od 1976 r.); Paderborn: Ośrodek im. M[aksymiliana] K[olbego] w Dortmundzie (od 1982) i parafia św. M[aksymiliana] K[olbego] w Witten (od 1981);

Rottenburg-Stuttgart: parafia i kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] w Stuttgarcie (od 1974);

Speyer: Dom M[aksymiliana] K[olbego] dla młodzieży w Kaiserslautern (już od 1954); kaplica św. M[aksymiliana] K[olbego] w domu dla starców w Ludwigshafen (od 1982);

Trewir: szkoły im. M[aksymiliana] K[olbego] w Neukirchen-Wiebelskirchen (od 1977) i w Rheinbröhl-Bad Hönningen (od 1981);

Würzburg: kościół św. M[aksymiliana] K[olbego] w Mespelbrunn (konsekr[owany] w 1974); parafia św. M[aksymiliana] K[olbego] w Schweinfurcie; szkoła im. M[aksymiliana] K[olbego] w Rimpar.

Po r. 1982 powstało w RFN wiele nowych kościołów Św. Maksymiliana Kolbego oraz ośrodków parafialnych, szkół itd. pod jego patronatem.

- Czy i poza tymi ośrodkami czci znany jest w RFN i NRD św. Maksymilian Kolbe?

- Oczywiście. Poza licznymi artykułami w czasopismach mamy wiele książek, które opisują życie św. Maksymiliana. Spośród życiorysów Świętego w języku niemieckim wymienię książki i broszury o. E. Pfaffa (wydana już w 1950), o. F. X. Lescha, o. K. Wenzla, T. Vittinghoff-Schella, Marii Winowskiej. Wiele przyczynił się do rozsławienia o. Kolbego i rozkrzewienia jego idei nasz młody współbrat o. Franciszek Ksawery Lesch, oddając tej sprawie cały swój talent i zapał młodzieńczy. Wygłosił on, jeszcze przed beatyfikacją o. Kolbego, serię prelekcji o Słudze Bożym w Radio Watykańskim i w Radio monachijskim, pisał w rozmaitych pismach, wydał życiorys. Przygotował dalsze książki o o. Kolbem oraz audycje telewizyjne i film, niestety zmarł na serce w 1965 r. w Kolonii. Św. Maksymilian, zwłaszcza jego heroizm, jest więc powszechnie znany w naszym kraju. Teraz pozostaje dla nas wielkie [340]zadanie: udostępnić jego idee i plany oraz opublikować jego pisma w języku niemieckim. Przygotowuje ich wydanie o. Paweł Löcher, franciszkanin. Na razie wydał, w r. 1977, w[y]bór tekstów o. Kolbego.

- Zdaje mi się, że wielu artystów niemieckich starało się oddać w sztuce heroizm i ideał św. Maksymiliana. W Kevelaer w kościele św. Antoniego rozpoznałem (po okularach) jego postać przy XI stacji Drogi Krzyżowej: przypatruje się ze współczuciem ukrzyżowaniu Pana Jezusa, jakby gotów znaleźć się w owej chwili na Jego miejscu. Faktycznie, na krucyfiksie, który znajduje się na końcu Drogi Krzyżowej, przy wejściu bocznym do kościoła, nie widać twarzy Jezusa, a na jego lewym ramieniu można odczytać numer obozowy o. Kolbego: 16670.

- Istotnie, mamy bardzo dużo dzieł sztuki poświęconych Męczennikowi miłości, niektóre o wielkiej wartości artystycznej. W naszym sanktuarium maryjnym w Schwarzenbergu jest wielka płaskorzeźba, która przedstawia główne etapy życia o. Kolbego: wizję dwóch koron, wstąpienie do zakonu franciszkańskiego, założenie MI, święcenia kapłańskie, Niepokalanów, śmierć w bunkrze oświęcimskim, wejście do nieba. Między fragmentami płaskorzeźby przebiega napis wzięty z artykuł Świętego pt. Prawda: "Nikt w całym świecie nie może prawdy zmienić. Możemy tylko prawdy poszukiwać, znaleźć ją i jej służyć". Jest to dzieło artysty Bernarda Reina. Inny artysta, A. Schmidl, wykonał dwie rzeźby: dla kaplicy w Scheinfeld i w sanktuarium Maria Eck, przedstawiające św. Maksymiliana "niosącego krzyż". Wielkie wrażenie robi ogromny witraż w kościele Świętego Krzyża we Frankfurcie n. Odrą (5×7,5 m), który przedstawia Baranka Bożego jakby na patenie, a wokół pateny czerwony napis w języku niemieckim i polskim (ostatnie dwa zdania również w 30 innych językach): "W roku 1941 polski kapłan ojciec dr Maksymilian Kolbe w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu poszedł dobrowolnie za pewnego ojca rodziny do bunkra śmierci. Z chrześcijańskiej miłości bratniej znosił mękę śmierci głodowej i stał się znakiem dla nas. Dał odpowiedź na pytanie Pana: «Kainie, gdzie jest brat twój, Abel? Tutaj jest twój brat»". Witraż projektował i wykonał Artur Becker z Kembergu.

- Ojciec wspomniał, że heroiczna miłość bliźniego św. Maksymiliana stała się natchnieniem do wielu akcji charytatywnych w waszym kraju.

- Tak, liczne są dzieła społeczne, które poddano opiece św. Maksymiliana i noszą jego imię. Mają one na uwadze jego poświęcenie dla człowieka i st[a]rają się go naśladować. Najważniejsze jest Maximilian Kolbe Werk ("Dzieło Maksymiliana Kolbego") z siedzibą we Fryburgu im Breisgau (Karlstrasse 44). Jest to stowarzyszenie dobroczynne, założone przy współdziałaniu kard. Karola Wojtyły, przez nieżyjącego już Alfonsa Erba, w czasie jego odwiedzin b. obozu oświęcimskiego w r. 1970. Prowadzi dalej to dzieło jego córka Elżbieta Erb. Prezesem jest dr Bernard Vogel, premier Nadrenii. Dzieło M. Kolbego wspiera Polaków, którzy przeszli przez obozy koncentracyjne, wysyła im żywność, odzież i lekarstwa, również pieniądze. Jeden z kapłanów naszej prowincji franciszkańskiej służy członkom pomocą duszpasterską. Co roku odbywa się walne zebranie, na którym podaje się sprawozdanie roczne z działalności. Np. w r. 1978 Dzieło M. Kolbego zebrało 1 370 000 marek i pomogło miesięcznie 1700 osobom i rodzinom, nadto przesłało jednorazowe ofiary 375 osobom, wydając na to ponad milion marek. W 1981 r. dało pomoc wartości ponad 2 miliony marek. Od założenia do 1982 r. pomoc ta wyniosła po[341]nad 10 mln marek. Stowarzyszenie pracuje też nad pojednaniem narodów polskiego i niemieckiego oraz zabliźnieniem ran moralnych zadanych ofiarom hitleryzmu.

- A jak rozwija się w Niemczech główne dzieło św. Maksymiliana: Rycerstwo Niepokalanej?

- Ojciec wie, że dzieło to nosi u nas nazwę: Krucjata Niepokalanej. Siedziby filialne powstały w Würzburgu (1949), Reisbach am Vils (1950), Schwarzenbergu (1950), Schönau (1951), Altöting (1953) i Ratingen (1956). Wiele dla sprawy zrobili dawniej franciszkanie: o. Makary Vath, o. Klemens Fritz i o. Norbert Vater. W latach sześćdziesiątych Rycerstwo Niepokalanej liczyło w RFN około 70 000 członków i miało licznych animatorów (ok. 1200). W 1960 r. nasz ruch na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym w Monachium urządził, 3 sierpnia, "Dzień MI". Kard. Juliusz Dopfner przemawiając w tym dniu do wszystkich uczestników Kongresu wskazał na postać Założyciela MI. "Z takimi ludźmi, jak o. Kolbe - powiedział - którzy przeżywają w pełni swoje chrześcijaństwo, możemy dziś przybliżyć i doprowadzić ludzi do domu Ojca, a tak do zbawienia". Niestety, w latach po Soborze osłabło u nas nabożeństwo do Matki Bożej, co odbiło się też negatywnie na działalność MI. W ostatnich dziesięciu latach przybyło niewielu nowych członków, a wielu dawnych umarło. Mam nadzieję, że obecny Rok Maryjny da nam dobrą okazję i możliwości do ożywienia Rycerstwa Niepokalanej. Staram się o to przez pismo "Friede und Heil", które wysyłamy głównie do członków MI. Jako jego redaktor kładę w każdym numerze nacisk na to, aby kształtować życie w duchu św. Maksymiliana. Nasza intencja MI na miesiąc sierpień [1987] r. była następująca: "Aby chrześcijanie patrząc na św. Maksymiliana Kolbego nauczyli się urzeczywistniać stale w życiu to, co wyznają w wierze".

- Życzę gorąco, aby św. Maksymilian stał się natchnieniem i przewodnikiem dla wszystkich, tak w waszym, jak i w naszym narodzie.

Wywiad przeprowadził o. Jerzy Domański

Grafika do art. Miłość jest mocniejsza...

[Fot. s. 340] Płaskorzeźba w kościele św. Maksymiliana w Salzgitter.