Z różnych stron świata otrzymujemy od członków Rycerstwa Niepokalanej (MI) korespondencję, jak też czasopisma MI, krzewiące cześć Matki Najświętszej tak, jak nasz "Rycerz Niepokalanej". Z radością stwierdzamy, że ruch zapoczątkowany przez św. Maksymiliana działa na wszystkich kontynentach, a w Roku Maryjnym zwiększył znacznie swe szeregi i podjął zbawienne inicjatywy. Oto fragmenty niektórych listów, sprawozdań i artykułów.
Śmiała propozycja Centrali Międzynarodowej MI
W pierwszym tegorocznym numerze pisma "Miles Immaculatae", będącego organem Centrali Międzynarodowej MI (Rzym, via San Teodoro 42), znajdujemy śmiałą propozycję, by rozpocząć starania o ogłoszenie św. Maksymiliana M. Kolbego doktorem Kościoła, jak też zabiegać o uroczystą definicję dogmatu pośrednictwa Matki Bożej.
"Rok Maryjny - pisze o. prof. Piotr Fehlner, redaktor - objawia więcej niż wszystkie inne wydarzenia w świecie maryjnym to, co leży w sercu historii i geografii wiary: macierzyńskie pośrednictwo Maryi Niepokalanej. W praktyce takie pośrednictwo, pozostające w centrum Kościoła, wyjaśnia, dlaczego w nim profil (wymiar) maryjny - jak to podkreślił Ojcie[c] Święty w przemówieniu do Kardynałów (22 XII 1987) - antycypuje i poprzedza wszystkie inne, nawet profil apostolski i Piotrowy, a jednocześnie jest punktem wyjścia i dojścia dla każdej innej działalności i służby w Kościele. Jednym słowem działania winny być maryjne i umaryjniające z tej samej racji, dla której dusze nie mogą być chrześcijańskie, to jest poświęcone Chrystusowi, jeżeli ich życie duchowe (duchowość) nie jest maryjne, to jest ożywione przez ręce Maryi. To wszystko jest wyjaśnieniem «poświęcenia całkowitego» (które wyraża też dewiza Ojca Świętego: «Totus Tuus»)".
"To poświęcenie całkowite, będące jądrem duchowości, jakiej potrzebuje cały Kościół, gdy przygotowuje się do obchodzenia drugiego tysiąclecia narodzin swego Zbawiciela i Głowy oraz oczekuje Jego drugiego przyjścia w chwale, jest też podstawą programu pastoralno-misyjnego, zarazem kultowego i kulturalnego, we wszystkich jego odgałęzieniach". Autor przypomina to, co Papież powiedział biskupom polskim 17 XII 1987 na temat poświęcenia Polski Matce Bożej w niewolę miłości, które może służyć jako pewien wskaźnik ("polska droga") w przygotowaniach na zbliżający się jubileusz. Jan Paweł II wyjaśnił, że ta niewola miłości, możliwa tylko poprzez pośrednictwo Matki Kościoła, stanowi - rzecz paradoksalna - warunek nieodzowny dla prawdziwej wolności i szczęśliwości wiecznej. Wspomniał w tym przemówieniu o dwóch nauczycielach takiej duchowości, jakimi są św. Ludwik Grignion i św. Maksymilian Kolbe.
"Św. Maksymilian - pisze o. Fehlner - obstawał zawsze za nauką o pośrednictwie maryjnym jako podstawie praktycznej duchowości i apostolatu MI, wyrażającej się konkretnie w poświęceniu całkowitym, bezwarunkowym każdego jej członka Niepokalanej jako rzecz i własność". A teraz "Ojciec święty wyjaśnia macierzyńskie pośrednictwo Maryi jako ośrodek mariologii posoborowej i w ten sposób naprawia gruby błąd tych, którzy w ostatnich latach do tego stopnia zminimalizowali tę doktrynę, że się ją pokrywało milczeniem rzekomo dla dobra ekumenizmu. Papież przywraca kult Matki Bożej jako Pośredniczki, wykazując, że jest to najszybszy i najskuteczniejszy środek, by osiągnąć cele autentycznego ekumenizmu. Argumentując tak, obronił on też aktualność pierwotnych ideałów i działalności MI".
W związku z centralnym miejscem, jakie daje się pośrednictwu Niepokalanej i duchowości będącej bezpośrednim dopełnieniem tego pośrednictwa w życiu Kościoła i każdego wierzącego, byłoby dobrze, gdyby mistrzowie duchowości maryjnej, jakimi są św. Ludwik Grignion i św. Maksymilian Kolbe, zostali ogłoszeni doktorami Kościoła. Już są starania w tym kierunku, gdy chodzi o Grigniona. Czyż takie ogłoszenie "nie dałoby obfitych owoców dla Kościoła-obecnych czasów? i nie stanowiłoby kroku naprzód do tak upragnionej uroczystej definicji pośrednictwa Matki Bożej? Taka definicja, podobnie jak definicje Niepokalanego Poczęcia i Wniebowzięcia, przyniosłaby wielki zaszczyt Zbawicielowi, który powierzył swój Kościół i swych umiłowanych uczniów swojej Matce, oraz niezmierzone błogosławieństwa dla Kościoła i całej rodziny ludzkiej".
MI organizuje Narodowy Kongres Maryjny w USA
Na zakończenie Roku Maryjnego odbył się w dniach 11-15 sierpnia na Uniwersytecie St. Mary of the Lake w Mundelein, niedaleko Niepokalanowa amerykańskiego (Marytown) w Libertyville, Narodowy Kongres Maryjny, zorganizowany przez Rycerstwo Niepokalanej (MI). Inauguracji dokonał o. Jakub McCurry, dyrektor narodowy MI w USA. "Co ma charakteryzować - zapytał - Kościół Pielgrzymujący w tym «Adwencie Maryjnym»?". Odpowiedział słowami Jana Pawła II. "Solidarność - jedność wierzących, którzy przez swą wspólnotę z bliźnim i Maryją odzwierciedlą boską solidarność Trzech Osób Bożych w Trójcy Świętej" (enc. Sollicitudo Rei Socialis). Trzeba wcielić tajemnicę Niepokalanej w życie Kościoła i w ogóle w życie ludzkie pod każdym aspektem.
Wiadomo, że w Stanach Zjednoczonych w okresie posoborowym nastąpiło jakieś zaciemnienie w nauczaniu o Matce Bożej. Skutki okazały się katastrofalne. By odrobić to zaniedbanie, Kongres zaczął od posiedzenia naukowego w dniu 12 sierpnia. Referaty skupiły się na temacie: Macierzyńskie pośrednictwo Maryi w wizji Jana Pawła II. Zabierali głos wybitni teologowie amerykańscy i zagraniczni. O. Piotr D. Fehlner, franciszkanin z Rzymu, mówił na wstępie, że Papież w encyklice Matka Odkupiciela położył nacisk na naukę o macierzyńskim pośrednictwie Maryi, niedocenianą przez wielu po Soborze. Bp Austin Vaughan z Nowego Jorku ukazał biblijne podstawy tego pośrednictwa. O. Michał O’Carroll z Dublina, autor encyklopedii Theotokos, wyjaśnił, że nauka o pośrednictwie maryjnym nie jest zwykłą opinią teologiczną, ale nauką mającą oparcie w Tradycji, i to bardzo starożytnej, przy czym od początku wiążącej to pośrednictwo z pośrednictwem Chrystusa. O. Eamon Carroll, karmelita, znany mariolog amerykański, przedstawił historyczny rozwój pojęcia macierzyńskiego pośrednictwa Maryi, a ks. Artur Calkins ukazał praktykę poświęcenia się Maryi, której wymaga to pośrednictwo. Wreszcie o. Robert Bradley TJ omówił temat: Matka Odkupiciela i Dwu tysiąclecie.
Powyższe referaty przygotowały uczestników do odczytów o charakterze duszpasterskim, jakie w dniu następnym wygłoszono w czterech sekcjach. Na sekcji powołaniowej przedyskutowano problem pobożności maryjnej w życiu kapłanów (ks. F. Miller), osób zakonnych (s. Assumpta OP), instytutów świeckich (A. O’Donnell z MI) i małżonków (J. Galten): Ks. Miller zaznaczył, że wolą Stolicy Świętej jest, by nauczanie o NMP było obowiązkowe w seminariach i na fakultetach teologicznych, owszem, by całe studium było tam poniekąd umaryjnione. Na sekcji życia wewnętrznego ukazano Matkę Bożą w tradycji prawosławnej (uczynił to J. Likoudis, konwertyta grecki, wielki czciciel św. Maksymiliana) i przeprowadzono dyskusję panelową na temat zaangażowania młodzieży w ewangelizację. Na sekcji życia rodzinnego omówiono tematy: rola Matki Bożej w moralności (o. R. Lawler), Maryja jako katechistka (o. J. Hardon TJ), powołanie do świętości w świecie (J. Lynch), Różaniec - broń przeciw siłom godzącym w życie (E. Drogin, konwertytka z judaizmu). Zebrani wystąpili zdecydowanie w obronie życia nienarodzonych. J. Williams przedstawił walkę, jaka toczy się między TV a rodziną (wielu za obronę nienarodzonych było więzionych, m.in. bp A. Vaughan). Poświęcono też dyskusję panelową różnym ruchom maryjnym, jak Rycerstwo Niepokalanej (s. M. E. Patrizi z Rzymu), Błękitna Armia (ks. F. Miller), Legion Maryi (B. Wiggs), Bractwo Królowej Ameryk (bp H. Hastrich), ruchy kapłańskie (ks. L. Pare). Mówcy ukazywali, często na podstawie własnego doświadczenia, jak Maryja wchodzi w praktyczne życie codzienne każdego wierzącego i jak Jej obecność jest błogosławiona.
13 sierpnia wieczorem bp Hieronim Hastrich, ordynariusz z Gallup, odprawił Mszę św. ku czci św. Maksymiliana, a potem zebrani wzięli udział w procesji różańcowej ze świecami. W niedzielę 14 sierpnia odbyły się nabożeństwa i manifestacje religijne na terenie Marytown. Uroczystej Mszy św., koncelebrowanej o godz. 10:30, przewodniczył kard. Józef Bernardin, arcybiskup Chicago. Poprzedziła ją procesja z obrazami maryjnymi różnych narodowości i wieków. Kardynał mówił w homilii: Jesteśmy tu, w Marytown, by potwierdzić swą wiarę przy boku "Niewiasty wiary". Modlimy się o to, by znikł dystans między nami a Bogiem, jaki stwarza grzech (przed Mszą św. 12 kapłanów słuchało spowiedzi). Teraz mamy głosić wszędzie to, w co wierzymy, i żyć tym, co głosimy. To będzie owocem Roku Maryjnego. Program popołudniowy obejmował pieśni i tańce ludowe różnych grup etnicznych, potem Różaniec w intencji obrony życia, wreszcie konferencje i nabożeństwo eucharystyczne. Ks. Ken Roberts, konwertyta, mówił o "miłości i czci Najśw. Sakramentu", a o. Don McGuire TJ o "Matce Bożej i Eucharystii".
15 sierpnia odbyła się końcowa sesja Kongresu. Jako ostatni przemawiali o. McCurry i o. Don McGuire, ten drugi na temat powołania każdego chrześcijanina do świętości. To powołanie - pod[317]kreślił - pociąga za sobą uczestnictwo w walce duchowej, w której zwyciężyć można tylko z pomocą Niepokalanej, stąd konieczność Rycerstwa Niepokalanej; bez ducha walki ze złem nie ma prawdziwej pobożności. O godz. 11 odprawił uroczystą Mszę świąteczną bp Alfred Abramowicz, sufragan z Chicago. Homilię wygłosił o. Tomasz Nelson, norbertanin z Kalifornii, ukazując miejsce Maryi w planie zbawienia i Jej więź z Osobami Trójcy Świętej. Na zakończenie chór ekumeniczny pod batutą Pawła McKenzie, luteranina, wykonał pieśni ku czci Najśw. Maryi Panny, w tym Salve Regina po łacinie. Był to hołd, złożony przez zjednoczonych chrześcijan Niepokalanej na zakończenie Roku Maryjnego.
Mimo upałów w Kongresie przez cały czas uczestniczyło 700 osób, a 14 sierpnia w głównej Mszy św. wzięło udział 4000 wiernych. W "National Catholic Register" pisano: "30 przemówień i dyskusji panelowych pozostawiło silne wrażenie, że po 20 latach zamieszania w Kościele katolickim (w USA) wskazówka zaczęła się przesuwać ku środkowi". Kongres ten, zorganizowany przez Rycerstwo Niepokalanej, mające w USA 10 tysięcy członków (na 3 mln w świecie) starał się "dać uczestnikom solidne podstawy w teologii maryjnej, w praktykach pobożności i w aktywnym apostolacie". "MI i św. Maksymilian - donosi nam jeden z uczestników - znajdowali się na Kongresie w pierwszym rzędzie, nie tylko przez liczne wyraźne odniesienia do nich, ale przez ducha MI, który przenikał wszystko i wszystkich".
Różne inicjatywy MI w Roku Maryjnym
We Włoszech odbyły się liczne zjazdy regionalne MI i Dni Maryjne. Ożywiony był ruch formacyjny w duchu św. Maksymiliana (rekolekcje, obozy szkoleniowe) w Wieczerniku Maryjnym w Borgonuovo di P. M., głównym ośrodku Instytutu Misjonarek Niepokalanej im. O. Kolbego. Do wielu radiostacji prywatnych imienia O. Kolbego, istniejących w tym kraju, dołączyła się nowa - w Rovigo. 25 III [1988] r. odbyła się inauguracja stacji telewizyjnej MI we Frigento, a obecnie przygotowuje się dla niej stację przekaźnikową w Piglio, by programy można było odbierać również w Rzymie.
W Niepokalanowie brazylijskim w Cidade Ocidental (koło stolicy Brasilia) odbył się w dniach 30 VI - 1 VII 1987 r. zjazd wyższych przełożonych franciszkańskich, na którym postanowiono utworzyć w każdej prowincji czy kustodii Ośrodek Maryjno-Kolbiański dla szerzenia ideału św. Maksymiliana, wyznaczyć w każdym okręgu zakonnym asystenta MI i przygotować podręcznik MI. "Rycerz" brazylijski zdobył nowoczesną drukarnię, dzięki czemu zwiększył znacznie swój nakład.
Instytut Misjonarek Niepokalanej im. O. Kolbego w Argentynie, mający główny dom w Olavarria, nadawał program radiowy pt. W rytmie Roku Maryjnego. 11 IX [1987] r. o. Luigi Faccenda, założyciel tego instytutu MI, wręczył krzyże misyjne czterem misjonarkom, które udały się zaraz do Boliwii, by tam w Montero pomagać misjonarzom franciszkańskim z Polski w ewangelizacji, prowadzonej pod przewodem Maryi, "Gwiazdy ewangelizacji".
S[iostry] Franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej, pracujące dotąd tylko w Japonii; doczekały się czterech pierwszych profesek polskich. Zaczynają teraz działalność charytatywno-apostolską w Polsce w diecezji przemyskiej (38-508 Strachocina). 17 IX [1988] r. bp Ignacy Tokarczuk, ordynariusz, poświęcił w Strachocinie kamień węgielny pod pierwszy polski dom zgromadzenia. Wkrótce otworzą pierwszy swój klasztor w Korei Płd. Kandydatki koreańskie odbywają teraz nowicjat w Konagai, głównym domu Sióstr MI.
"Dzięki Bogu i Niepokalanej - pisze 26 IV 1988 o. Roch Cipollone, dyrektor narodowy MI w Korei Płd. - moja praca w MI idzie dobrze. Coraz więcej przybywa członków w różnych miastach, a i frekwencja na zebraniach rośnie. Liczba członków wynosi obecnie 12 000, a pismo nasze jest drukowane w 9 000 egzemplarzy. Zwłaszcza młodzież przejmuje się duchem MI. Wiele panien poprosiło o przyjęcie do zgromadzeń zakonnych MI3". "Rycerz Niepokalanej" w 1987 r. otrzymał zatwierdzenie Ministra Oświaty.
W Manilii na Filipinach ostatnio została otwarta świątynia narodowa MI, poświęcona Niepokalanej i św. Maksymilianowi Kolbemu jako dar z okazji Roku Maryjnego. Francisz[318]kańska Misja MI, która po 9 latach istnienia liczy już 60 zakonników, w tym 22 nowicjuszy, i około 70 postulantów i aspirantów, poprosiła swą macierzystą Prowincję Neapolitańską, by przyznano jej prawa kustodii prowincjalnej. Mając dwa czasopisma MI, szerzy gorliwie nasz ruch, który liczy już w tym kraju 10 tys. członków wśród laikatu i 3 tys. wśród kapłanów, zakonników i seminarzystów.
Polska misja franciszkańska w Kenii (Ruiri) otrzymała 14 VIII 1987 nowoczesną drukarnię, a w rok potem zaczęła wydawać "Rycerza", dając mu tytuł "Messenger of Mary Immaculate". W drugim numerze czytamy: "My, bracia franciszkanie konwentualni, duchowi spadkobiercy św. Maksymiliana, przybyliśmy do diecezji Meru w Kenii w 1984 r. Gorąco pragniemy, by duch poświęcenia się Maryi krzewił się w całym kraju poprzez gorliwych członków MI i tak rozszerzało się Królestwo Serca Jezusowego przez Niepokalaną".
W tym roku zaczynają pracę misyjną w Tanzanii misjonarze franciszkańscy z Prowincji Warszawskiej, nastawiając się na apostolat w duchu MI. Przełożonym Misji jest o. Dominik Wasilewski, długoletni misjonarz w Zambii i inicjator Misji w Kenii. Franciszkanów uprzedził w szerzeniu MI w Tanzanii o. Tycjan Bragagnolo, misjonarz Konsolaty w Iringa, który donosi, że MI znajduje entuzjastyczne przyjęcie, zwłaszcza wśród młodzieży.
Pewien kapłan diecezjalny, pracujący przy katedrze w Asmara, zaczął w 1987 r. szerzyć MI w swej parafii. Wyznaje, że jest to błogosławieństwo Nieba, iż w Roku Maryjnym może położyć fundament pod MI w Etiopii. Ufa Niepokalanej, że pozwoli mu rozwinąć owocny apostolat w duchu św. Maksymiliana.
Przez cały Rok Maryjny zdążały do sanktuarium Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie pielgrzymki, którym służyliśmy posługą duchową. Tu odbywały się liczne dni skupienia i rekolekcje, urządzane zwłaszcza dla oaz i animatorów MI, ale też dla inteligencji, dla duszpasterzy, dla b. więźniarek obozów koncentracyjnych. Ożywione były doroczne spotkania animatorów MI i asystentów MI, jak też ogólnopolskie Dni Modłów MI w ostatnią niedzielę lipca. W dniach 17 -18 X 1987 odbył się, z okazji 70-lecia MI, I Krajowy Kongres MI. 6 IX 1988 obradowała w Niepokalanowie Komisja Maryjna Episkopatu Polski. Wielkie zainteresowanie wzbudziły zjazdy ruchu S.O.S. w obronie nienarodzonych i rodziny chrześcijańskiej, zorganizowane przy naszym sanktuarium przez ks. Halwę, pallotyna, w dniach 16-18 IV i 7-9 X 1988, ten ostatni z udziałem trzech biskupów, w tym Prymasa Polski, i wybitnych prelegentów zagranicznych, jak słynny profesor Hieronim Lejeune i dr Paweł Chauchard z Francji, Waleria Riches z Anglii, Wiliam Sherwin, Irlandczyk z Rzymu. Z radością widzimy, jak ideał św. Maksymiliana oddziaływuje na pielgrzymów oraz uczestników rekolekcji i zjazdów. Wielu zgłasza się, również listownie, do Rycerstwa Niepokalanej.
Cieszymy się, że w Roku Maryjnym Rycerstwo Niepokalanej spotęgowało swą gorliwość i podjęto różne inicjatywy, by przyspieszyć pełną realizację Królestwa Serca Jezusowego przez Niepokalaną. Widzimy - pisał ostatnio o. Brendan Blundell, dyrektor narodowy MI w Anglii - że "powoli, ale pewnie, od miasta do miasta, od kraju do kraju, urzeczywistnia się marzenie św. Maksymiliana Kolbego: świat coraz bardziej poświęca się Bogu przez Niepokalaną... Jej Rycerstwo rozszerzyło się już prawie w całym świecie. Dziękujemy za to Bogu i pracujmy dalej cierpliwie, z entuzjazmem i pokorą, pamiętając, że nie zawsze ten, co sieje, ogląda owoce swej pracy" ("The Crusader" 7/1988).
Opracował O. Jerzy Domański

