W legendzie osnutej gwiazdami, błękitem,
przez pola zaspami śnieżnymi pokryte
Najświętsza wędruje Panienka.
W Jej dłoni świetlanej płomień się kolebie,
różami wieczornych zórz kwitnie na niebie
i błyszczy w chat małych okienkach.
Noc mroźna na wioski fioletem się niesie,
wilczymi głosami odzywa się w lesie
i w ludzkie zagrody się skrada,
gdy Śliczna Panienka gromnicy płomieniem
roztacza nad wioską opieki płomienie,
i w sen ją spokojny układa.
A kiedy się życie w zmierzch zdarzeń przesunie
i stanie przy naszym śmiertelnym całunie
przyjaciół gromada nieliczna -
na serca wołanie, wzniesione w błękity,
przez ugór duchowy, zaspami pokryty -
nadejdzie Panienka Gromniczna.
F. Wojtyga
Dnia 2 lutego liturgia Kościoła czci Ofiarowanie Pańskie. Święto to jednak, zwłaszcza w naszym polskim odczuciu, jest świętem Maryjnym - świętem Matki Bożej Gromnicznej. Jest to święto, w którym Maryja podaje nam do ręki świecę - światło.
Świeca gorejąca i spalająca się, a równocześnie dająca światło, jest jednym z najbardziej wymownych symboli liturgicznych. Oznacza Jezusa Chrystusa. Poezja średniowieczna upiększyła ten symbolizm świecy, dopatrując się w wosku, pochodzącym od pszczoły - dziewicy, Jego dziewiczej Matki. Nawet knot miał symbolizować Jego duszę, a światło - bóstwo. W uroczystość Matki Bożej Gromnicznej płonąca świeca jeszcze bardziej podkreśla, że Chrystus jest światłością świata, światłością na oświecenie pogan, jak Go nazywa starzec Symeon. Kościół obchodzi w tym dniu święto światła. W jednej z modlitw przy poświęceniu świec nazywa Chrystusa "światłością prawdziwą, która oświeca każdego człowieka na ten świat przychodzącego", i prosi: podobnie jak te świece rozpraszają ciemności nocy, "tak niechaj serca nasze, ogniem niewidzialnym, to jest jasnością Ducha Świętego, oświecone, wolne będą od wszelkiego zaślepienia w grzechach".
Po poświęceniu gromnic odbywa się procesja z płonącymi świecami. Procesje religijne spotykamy w różnych religiach. Spotykamy je także w Starym Testamencie przy świątyni jerozolimskiej. Kościół katolicki z chwilą, gdy zaczął wznosić własne świątynie, również organizował pochody i procesje o charakterze religijnym. Procesje są wyrazem wspólnej modlitwy. Symbolika chrześcijańska już od średniowiecza dopatruje się w procesjach również charakteru pielgrzymującego Kościoła, zdążającego do nieba. Procesja podczas Święta Ofiarowania Pańskiego jest najstarsza w liturgii kościelnej, a ma uzasadnienie w samej Ewangelii, która przedstawia Józefa i Maryję wkraczających z Dzieciątkiem Jezus do świątyni. Procesja gromniczna poucza nas, że mamy przejść przez życie z Jezusem, w światłości wiary świętej.
Poświęcone świece zapala się również podczas burzy. Gdy w serce wstępuje lęk, gdy równocześnie czuje się bezsiłę wobec żywiołów, wtedy człowiek wierzący wprost instynktownie szuka oparcia w pomocy Bożej, szuka gromnicy, świecy poświęconej w dniu 2 lutego. Zapala tę świecę, stawia w oknie szepcząc "Zdrowaś[34]ki". I wtedy w serce zaczyna spływać jakaś nadzieja, pewność. Patrząc na ten migotliwy płomień gromnicy człowiek wierzący wie, że w czasie burzy nie jest sam. Nad jego domem roztacza swój opiekuńczy płaszcz Matka Boska Gromniczna, której Pan Jezus niczego nie odmawia.
A oto inny obraz rzeczywistości ludzkiej: umiera człowiek. Najtrudniejszy odcinek drogi ludzkiego pielgrzymowania to przejście przez bolesną kładkę z życia ziemskiego do wieczności. Przejście bardzo ważne, decydujące o szczęściu lub potępieniu. Wtedy w rękę konającego wkłada się gromnicę: symbol Chrystusa. Tylko z Nim można spokojnie odchodzić z tej ziemi. Ręka umierającego zaciska w śmiertelnym uścisku gromnicę. Kto umiera z Chrystusem, odchodzi z nadzieją, że nie zejdzie do ciemności, ale do samego źródła światła, którym jest Bóg.
Gromnica w naszym domu jest znakiem obecności wśród nas Chrystusa, którego dała nam Matka Najświętsza.

