Matki
5 (347) 1985, s. 148
Nieprawda, że nie czujesz Boga, skoro dotknęły cię ręce Maryi
i wzrok twej matki
gorejący wiarą.
Możesz zasłonić wszystkie okna,
by wierzyć, że zagasło słońce,
zaprzeć się Boga w mroku pychy -
i tak przy tobie pozostaną Matki -
i ta Najświętsza,
i ta ziemska, własna,
która uniesie w wieczność
twoje imię,
jakby pochodnię nadziei.

