Matka Boża z różą

Nieznany artysta namalował przed wiekami Matkę Bożą z Dzieciątkiem na lewej ręce, a w prawej trzymającą gałązkę z kwiatem i pąkiem róży. Obraz to olejny na lipowej desce malowany panuje już od trzystu lat w Wysokim Kole.

Wieś ta, położona o 12 km od Puław w kierunku Kozienic, cieszy się piękną świątynią zbudowaną w stylu późnego renesansu. Kasztelan sandomierski, Stanisław Witowski, ufundował ją na cześć św. Krzyża w roku 1637. Jego dzieła dokończył następnie Jan Wielopolski, budując klasztor dla dominikanów w roku 1682.

Historia wizerunku, słynącego łaskami, jest dość tajemnicza. Podobno Maria Kalinowska, cześnikowa czerwonogrodzka, przywiozła go z Moskwy, a potem darowała Antoniemu Bębnowskiemu z Zamojszczyzny. Przez długie lata pan Antoni cieszył się zacnym darem. Ale w czasie wiedeńskiej wyprawy doznał tak wyraźnej opieki swej Patronki, że postanowił z wdzięczności oddać ów obraz pod opiekę zakonników św. Dominika z Wysokiego Koła, aby w kaplicy ich świątyni odbierał większą cześć publiczną. Było to w lipcu 1684 roku, kiedy uroczyście umieszczono tam obraz i wkrótce zaczęły spływać na wiernych niezwykłe dobrodziejstwa duchowe i doczesne. Ojcowie dominikanie skrzętnie notowali to wszystko, co wdzięczni pielgrzymi opowiedzieli o otrzymanych łaskach. To zwróciło uwagę biskupa krakowskiego: polecił więc sprawę "cudów" zbadać i opisać. Uczynił to Antoni Dunin Kozicki, jego biskup pomocniczy, w roku 1781 i tak powstał dokument "de gratiosa imagine" Przeczystej Bogarodzicy. Do Wysokiego Koła wciąż zdążały pielgrzymki z dalszych nawet województw. Ks. Leon Figarski w roku 1934, odnalazłszy dawne kroniki klasztorne z opisem łask tu otrzymanych, znacznie ożywił pamięć o tym sanktuarium.

W czasie ostatniej wojny w Wysokim Kole przebywał ks. Jan Czerniak, wysiedlony z Poznańskiego. Kiedy zachorował ciężko, wierni polecili go w modlitwach opiece swej Patronki. Kapłan swoje wyzdrowienie przypisywał wstawiennictwu Matki Bożej Wysokolskiej. Na podziękowanie więc za łaskę powrotu do zdrowia, już jako biskup w Gnieźnie, bardzo wydatnie popierał starania o koronację obrazu.

Uroczystość odbyła się 18 sierpnia 1974 r.: Ks. Prymas Kardynał Stefan Wyszyński w otoczeniu wielu polskich biskupów i przy udziale kilkudziesięciu tysięcy pielgrzymów ukoronował obraz papieskimi koronami.

Obecnie właśnie mija trzysta lat przebywania w Wysokim Kole wizerunku Matki Boskiej z różaną gałązką w ręku. W dniach 18-19 sierpnia zgromadzą się znowu - jak niegdyś - tysiące wiernych wielbicieli Matki Bożej, aby podziękować za łaski i polecić Jej opiece Kościół św., Papieża Jana Pawła II, naszą Ojczyznę i siebie samych, w nadziei otrzymania błogosławieństwa Bożego.

Grafika do art. Matka Boża z różą

[Rys. s. 243: Matka Boża z Dzieciątkiem i z różą w ręce.]